Liga Mistrzów UEFA. FC Barcelona poza rozgrywkami
Robert Lewandowski to obecnie jeden z najpopularniejszych piłkarzy na świecie. Reprezentant Polski w piłce nożnej na co dzień gra w barwach klubu FC Barcelona. W ostatnim czasie Katalończycy zmierzyli się z Atletico Madryt. Po pierwszym meczu – zakończonym przegraną Barcelony 0:2, grupa z „Lewym” musiała odrobić stratę. Wynik rewanżu nie przyniósł jednak radości. Zespół Hansiego Flicka wprawdzie wygrał 2:1, ale ostatecznie FC Barcelona odpadła z Ligi Mistrzów na etapie ćwierćfinału.
Tuż po takim obrocie spraw Robert Lewandowski zabrał głos w mediach społecznościowych. Piłkarz opublikował na swoim instagramowym koncie krótki i enigmatyczny wpis. Wspomniał w nim o zakończeniu tego etapu w trwających rozgrywkach.
Walczyliśmy. Wierzyliśmy. Daliśmy z siebie wszystko. To nie jest zakończenie, o jakim marzyliśmy, i boli to bardziej, niż można to opisać słowami. Dziękujemy za wsparcie, culers!
Czy Robert Lewandowski odchodzi z Barcelony?
Podobnie jak w przypadku publikacji po meczu Polska-Szwecja, tak i tym razem post „Lewego” na Instagramie został szeroko skomentowany przez kibiców. Wielu internautów interpretowało słowa piłkarza, zastanawiając się nad przyszłością 37-letniego sportowca na murawie. Nie zabrakło również słów wsparcia dla FC Barcelony:
„Dziękujemy. Jesteśmy z wami zawsze.”
„Zostań, proszę.”
„Jeśli dziś był Twój ostatni wieczór Ligi Mistrzów, dziękuję Ci za wszystko.”
„Nie wiem, czy to Twoja ostatnia Liga Mistrzów, czy nie, ale cokolwiek zdecydujesz, to zależy od Ciebie. Wiem, że podejmiesz najlepszą decyzję. Na zawsze pozostaniesz legendą. Dziękuję za radość, jaką dałeś nam w Lidze Mistrzów.”
Jaka przyszłość czeka Roberta Lewandowskiego? W minionych dniach pojawiły się doniesienia o trwających rozmowach w sprawie Polaka. Kontrakt 37-latka z zespołem Barcelony wygasa bowiem pod koniec czerwca i – jak dotąd – nie został jeszcze przedłużony. Tymczasem „Lewym” mają interesować się kluby z Arabii Saudyjskiej, MLS, a ostatnio także z Włoch.
Autor: Sabina Obajtek