Eurowizja 2026. Fani zagłosowali na najlepszy występ preselekcji. Jednak nie Szemplińska

Po emisji występów finalistów polskich preselekcji do Eurowizji fani wybrali najlepszy występ wieczoru. Różnica między pierwszym a drugim miejscem była minimalna. Tak widzowie w ramach fanowskiego exit poll ocenili przygotowany przez uczestników show, a kiedy poznamy oficjalne wyniki i reprezentanta Polski?

fot. Paweł Wrzecion/AKPA

Kto będzie reprezentować Polskę na Eurowizji?

7 marca na antenie TVP1 wyemitowano finał polskich preselekcji do 70. Konkursu Piosenki Eurowizji. Na wyniki i ogłoszenie reprezentanta Polski fanom przyjdzie jednak poczekać do rana. W tym roku Telewizja Polska zdecydowała, że zrobi to w „Pytaniu na śniadanie”. Tego, kto wystąpi w biało-czerwonych barwach, dowiemy się 8 marca około godziny 10.

Po prezentacji występów finalistów w sieci wrze. Internauci szeroko komentują eurowizyjne propozycje uczestników. Można dostrzec, że najwięcej zachwytów wzbudzili wśród publiczności Alicja Szemplińska oraz Stasiek Kukulski. Potwierdzają to wyniki głosowania przeprowadzonego przez Dziennik Eurowizyjny.

Kukulski wygrał „exit poll” po emisji występów

To właśnie Stasiek Kukulski wygrał tzw. exit poll, głosowanie przeprowadzone przez portal już po emisji całych występów. Co ciekawe, gdy to samo medium organizowało głosowanie na podstawie pokazanych w piątek fragmentów, sytuacja była dokładnie odwrotna – to Alicja minimalnie wyprzedziła wtedy Staśka.

W sobotnim głosowaniu Stasiek Kukulski zdobył 20,8% wszystkich głosów, podczas gdy Alicja Szemplińska miała ich 20,5%. Na podium znalazła się jeszcze Basia Giewont z 16,9%. Najsłabiej natomiast fani ocenili Olę Antoniak. Ona otrzymała zaledwie 2,2% głosów.

Przypomnijmy, że w finale na scenie zaprezentowało się ośmioro kandydatów: Alicja Szemplińska („Pray”), Anastazja Maciąg („Wild Child”), Basia Giewont („Zimna woda”), Jeremi Sikorski („Cienie przeszłości”), Karolina Szczurowska („Nie bój się”), Ola Antoniak („Don’t You Try”), Piotr Pręgowski („Parawany tango”) oraz Stasiek Kukulski („This Too Shall Pass”).

Autor: Maria Staroń

Komentarze
Czytaj jeszcze: