Kiedyś zagrała pokojówkę Linę w "Zbuntowanym aniele". Dziś już tak nie wygląda! Victoria Onetto zachwyca na nowych zdjęciach

Co to była za telenowela! "Zbuntowany anioł" święcił triumfy w wielu krajach, w tym również w Polsce. Jak dziś wygląda aktorka wcielająca się w rolę pokojówki Liny? Victoria Onetto ułatwia udzielenie odpowiedzi na to pytanie, publikując na Instagramie nowe zdjęcia!

Jak wygląda Lina ze „Zbuntowanego anioła”?

„Zbuntowany anioł” był niekwestionowanym hitem w wielu miejscach na świecie – także w Polsce! Argentyńska telenowela przedstawiająca losy Milagros (Natalia Oreiro) i Iva (Facundo Arana) mocno zapisała się w pamięci widzów. Premierowo odcinki można było oglądać w telewizji Polsat, a emisja przypadała na lata: 2000-2001. Następnie różni nadawcy chętnie publikowali powtórki, które także cieszyły się zainteresowaniem telewizyjnej publiczności. Chociaż fani „Muñeca brava” zwykle skupiali się na duecie: Oreiro-Arana, to z zaciekawieniem sprawdzali również, co słychać u aktorów drugoplanowych. Milagros mogła zawsze liczyć na swoje przyjaciółki, które były zawsze obok i służyły radą oraz pomocą. Wśród ich była Lina, pieszczotliwie nazywana „Motylkiem”. „Ognisty” kolor na głowie i mnóstwo rozmaitych przypinek właśnie z motywem motyli – to były znaki rozpoznawcze sympatycznej pokojówki.

A jak teraz – na ponad 20 lat od polskiej premiery „Zbuntowanego anioła” – wygląda odtwórczyni roli Liny? Odpowiedź znajduje się na Instagramie, gdzie Victoria Onetto – aktorka wcielająca się w „Motylka” – chętnie publikuje nowe zdjęcia.

Victoria Onetto na Instagramie

Victoria Onetto w czerwcu skończy 50 lat! Przeglądając jej zdjęcia, można odnieść wrażenie, że czas się dla niej zatrzymał.

Z krótkiej charakterystyki zamieszczonej na instagramowym profilu Onetto można wywnioskować, iż aktorka chętnie angażuje się w rozmaite akcje dotyczące kultury. Pracuje m.in. jako sekretarz ds. Kultury i Promocji Sztuki w gminie Avellaneda!

Spotkania, wyjazdy, rozmowy – grafik Victorii jest naprawdę napięty! Gwiazda „Zbuntowanego anioła” chętnie dzieli się informacjami w sieci, a internauci równie chętnie pozostawiają wirtualne „polubienia”. Spodziewaliście się, że serialowa Lina może wybrać taką ścieżkę kariery?

Autor: Sabina Obajtek

Komentarze
Czytaj jeszcze: