„Jedna bitwa po drugiej” – film, który podbił serca Akademii
Tegoroczna gala Oscarów bez wątpienia należała do filmu „Jedna bitwa po drugiej”. Produkcja w reżyserii Paula Thomasa Andersona zdobyła aż sześć statuetek, w tym tę najważniejszą – za najlepszy film. „Grzesznicy” w reżyserii Ryana Cooglera również mogą mówić o wielkim sukcesie. Produkcja zdobyła Oscara za najlepszy oryginalny scenariusz (Ryan Coogler), muzykę (Ludwig Göransson) oraz zdjęcia (Autumn Durald Arkapaw). O pełnej liście zdobywców tegorocznych Oscarów pisaliśmy w Oscary 2026. Pełna lista zwycięzców.
Maciek Szczerbowski – Polak zdobył Oscara
W gronie nagrodzonych znalazł się również Polak. Maciek Szczerbowski, wspólnie z Chrisem Lavisem, odebrał Oscara za najlepszy film animowany – „The Girl Who Cried Pearls”. Produkcja opowiada poruszającą historię biednego chłopca zakochanego w dziewczynce, której smutek zamienia się w perły. Praca duetu nad animacją trwała pięć lat.
Wydaje mi się, że ludzie myślą, iż trzeba mieć cierpliwość, żeby poświęcić pięć lat na nakręcenie filmu z lalkami. Tak naprawdę cierpliwości potrzeba, żeby żyć z kimś, kto poświęca pięć lat na nakręcenie filmu z lalkami. Chciałbym więc podziękować mojej żonie i córce — mówił ze sceny Lavis cytowany przez Onet.
Chcemy podziękować naszej niesamowitej okolicy oraz niezwykle utalentowanej społeczności artystów, z którymi mieliśmy ogromne szczęście pracować. Dziękujemy fantastycznemu miastu Montreal. Dziękujemy Kanadzie — dodał Szczerbowski.
Warto dodać, że Lavis i Szczerbowski mieli już szansę na zdobycie Oscara prawie 20 lat temu. Ich film „Madame Tutli-Putli” z2007 roku otrzymał dwie nagrody w Cannes oraz nominację do Oscara. Teraz, po latach pracy, przyszło upragnione zwycięstwo.
Kim jest Maciek Szczerbowski?
Maciek Szczerbowski urodził się w Poznaniu, ale jego dzieciństwo naznaczyła emigracja. Rodzina opuściła Polskę tuż przed wprowadzeniem stanu wojennego i osiedliła się w Kanadzie. To właśnie tam Szczerbowski dorastał, zdobywał wykształcenie i rozwijał swoją pasję do animacji. W 1994 ukończył studia scenograficzne na Uniwersytecie Concordia w Montrealu. Kilka lat później, wspólnie z Chrisem Lavisem, założył duet artystyczny Clyde Henry Productions, w ramach którego tworzą filmy, reklamy, ilustracje oraz wideoklipy. Mimo wieloletniego pobytu za oceanem, Szczerbowski nie ukrywa swojej silnej więzi z ojczyzną.
Czuję się Kanadyjczykiem, zdecydowanie. Czuję się jak francuski Anglik. Ale wciąż należę do was, na zawsze. Kocham Polskę — mówił w materiale Dzień Dobry TVN.
Autor: Magdalena Łoboda