Najtańszy hit z PRL-u powraca. Polacy przypomnieli sobie o tym deserze

Najtańszy hit z PRL-u powraca. Polacy przypomnieli sobie o tym deserze. Wspiera zdrowie jelit i może być świetną alternatywą dla sklepowych słodyczy.

goffkein.pro/Shutterstock

Najważniejsze informacje:

Deser z dzieciństwa, który znów jest modny

Kisiel przez długie lata był przysmakiem idealnym na podwieczorek, zwłaszcza w czasach PRL, gdy wybór słodyczy był mocno ograniczony. Wtedy właśnie kisiel był prawdziwym hitem. Jest prosty, pyszny i szybki w przygotowaniu. Nic więc dziwnego, że znów wraca do łask. 

Kisiel – lekki dla brzucha i zdrowy dla jelit

Dziś, w dobie rosnącej świadomości żywieniowej, coraz więcej osób wraca do klasycznych przepisów i rezygnuje z gotowych mieszanek. Kisiel przygotowany w domu nie wymaga wielu składników. To deser polecany osobom z wrażliwym żołądkiem, w trakcie rekonwalescencji czy przy problemach trawiennych. Jest lekkostrawny, nie obciąża organizmu i może być dobrym wyborem na deser. Warto jednak pamiętać, by nie dodawać zbyt dużo cukru. 

Jak zrobić domowy kisiel? Przepis krok po kroku

Klucz do sukcesu tkwi w składzie. Gotowe proszki z długą listą dodatków to zupełnie inna historia niż domowy kisiel na bazie owoców. Przygotowanie klasycznego deseru zajmuje mało czasu, a efekt zaskoczy nawet największych sceptyków.

Składniki:

Sposób przygotowania:

  1. Wsyp owoce do garnka, a następnie zalej je wodą (ok. 2,5 szklanki)
  2. Dodaj cukier i gotuj przez około dwie minuty, do momentu, aż owoce oddadzą sok.
  3. W połowie szklanki zimnej wody rozpuść mąkę ziemniaczaną.
  4. Dokładnie mieszaj, aby nie było grudek.
  5. Zmniejsz ogień i powoli wlej wymieszaną w wodzię mąkę ziemniaczaną do garnka, cały czas mieszając.
  6. Gotuj, aż masa wyraźnie zgęstnieje.
  7. Przelej kisiel do miseczek i zostaw do przestudzenia.
  8. Gotowe! 

Najprostszy deser z czasów PRL wraca do łask. Zapomnij o chemii, ten domowy kisiel bije rekordy popularności

Kisiel to nie tylko smak dzieciństwa, ale także zdrowa alternatywa dla sklepowych słodyczy. Warto wrócić do tego prostego przepisu, by zadbać o swoje jelita i przypomnieć sobie, jak niewiele potrzeba, by przygotować pyszny, lekki deser.

Źródło: kobieta.wp.pl

Autor: Natalia Zoń

Komentarze
Czytaj jeszcze: