Nagła śmierć Dolores O’Riordan
Zespół „The Cranberries” powstał w Irlandii w 1989 roku. Popularność zawdzięczał Dolores O’Riordan, której charakterystyczny, silny i wyrazisty głos z dużą mocą śpiewał o ważnych kwestiach społecznych, emocjach i ludzkich uczuciach. Jeden z najsłynniejszych hitów – „Zombie” – był piosenką-protestem upamiętniającą dwóch chłopców, którzy zginęli w wyniku zamachu zorganizowanego przez Irlandzką Armię Republikańską w 1993 roku. Do dziś uznaje się ją za sztandarowy przebój „The Cranberries”.
15 stycznia 2018 roku w pokoju hotelowym w Londynie znaleziono ciało Dolores O’Riordan. Ta wiadomość wstrząsnęła światem, bo sam zespół przygotowywał się wówczas do trasy koncertowej. Kolejne wieści były już tylko gorsze.
„Nieszczęśliwy wypadek”
Takiego określenia użyła londyńska prokuratura kilka miesięcy po śmierci Dolores O’Riordan – to wynik prowadzonego śledztwa. Wokalistka utonęła w hotelowej wannie po spożyciu dużej ilości alkoholu – na miejscu znaleziono pięć pustych butelek (małych) po trunkach, a także jedną po szampanie. Artystka miała też zażyć „terapeutyczną dawkę” przepisanych przez lekarza leków.
Dolores O’Riordan w przeszłości doświadczyła przemocy – od ósmego do dwunastego roku życia była regularnie molestowana seksualnie przez zaufaną osobę. W 2017 roku publicznie powiedziała, że choruje na zaburzenia afektywne dwubiegunowe. Jej nagła śmierć wstrząsnęła fanami na całym świecie. Zaledwie rok później zespół „The Cranberries” ogłosił koniec działalności.
Dolores O’Riordan została pochowana na cmentarzu Caharelly w Ballybricken. Gdy trwał pogrzeb, radiostacje w całej Irlandii zagrały utwór „When You’re Gone” z repertuaru „The Cranberries”. Premier Leo Varadkar mówił później, że kraj stracił „głos pokolenia”.
Autor: Hubert Drabik