Prawda o magnesach na lodówce. Czy rzeczywiście niszczą sprzęt i podnoszą rachunki?

Magnesy na lodówce to nieodłączny element wielu polskich kuchni. Wokół ich wpływu na sprzęt AGD narosło jednak mnóstwo mitów i obaw. Czy rzeczywiście mogą uszkodzić lodówkę lub podnieść nasze rachunki za prąd? Sprawdzamy, co na ten temat mówią eksperci.

Magnesy na lodówce, fot. Shutterstock

Magnesy – ozdoba czy zagrożenie dla lodówki?

Magnesy na lodówce to nie tylko pamiątki z podróży, ale też sposób na udekorowanie kuchni. Wokół ich wpływu na sprzęt AGD narosło jednak sporo mitów. Nie brakuje głosów, że mogą uszkodzić elektronikę, zaburzyć pracę lodówki czy nawet podnieść rachunki za prąd. Czy jest się czego bać?

Fakty kontra mity. Co mówią eksperci?

Współczesne lodówki posiadają zaawansowaną elektronikę, sensory i wyświetlacze dotykowe. Teoretycznie bardzo silne pole magnetyczne mogłoby zakłócić ich działanie. Jednak magnesy, które najczęściej trafiają na drzwi lodówki – pamiątkowe, dekoracyjne czy reklamowe – są zbyt słabe, by cokolwiek uszkodzić, informuje portal android.com.pl.

Eksperci uspokajają: takie ozdoby nie wpływają na funkcjonowanie elektroniki ani nie powodują wzrostu zużycia prądu. Wyjątek stanowią silne magnesy neodymowe, które w dużej ilości i przy dużej mocy mogą potencjalnie zaszkodzić – ale to sytuacje rzadkie i dotyczące raczej eksperymentów niż codziennego użytkowania.

Czy magnesy wpływają na rachunki za prąd?

Wbrew popularnym plotkom, magnesy na lodówce nie mają żadnego wpływu na jej efektywność energetyczną. Nie obniżają ani nie podwyższają rachunków za prąd. Pole magnetyczne wytwarzane przez ozdoby jest zbyt słabe, by oddziaływać na pracę urządzenia chłodniczego. Organizacje konsumenckie potwierdzają: to mit, który nie ma żadnych podstaw naukowych.

Jak dbać o lodówkę, by nie przepłacać za prąd?

Choć magnesy nie mają wpływu na zużycie energii przez lodówkę, warto pamiętać o kilku prostych zasadach, które pomogą oszczędzać prąd:

Źródło: android.com.pl

Autor: Magdalena Łoboda

Komentarze
Czytaj jeszcze: