Kim z zawodu jest Cleo?
Podczas nagrań do programu „The Voice Kids”, który gości obecnie na antenie TVP2 z dziewiątą edycją, trenerki postanowiły wrócić wspomnieniami do czasów, kiedy podjęły się pierwszej pracy zarobkowej. Choć obie mają artystyczne dusze, okazuje się, że były też niezwykle przedsiębiorcze. Nie wszyscy wiedzą, że Cleo uzyskała tytuł magistra inżyniera architekta krajobrazu po studiach w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie.
Mam wykształcenie magistra architekta krajobrazu, więc troszeczkę w tym zawodzie pracowałam. A jeszcze wcześniej, za czasów studiów, pracowałam jako kelnerka w Szkocji
– wspomina gwiazda.
To jednak nie wszystko. Joanna Klepko – bo tak naprawdę nazywa się Cleo – od zawsze była blisko sztuki i to właśnie ona stała się jej pierwszym źródłem dochodu. „Sama tworzyłam prace plastyczne, które sprzedawałam na studiach. To nie były czasy wesołe finansowo, więc musiałam zadbać o to, żeby mieć jakieś pieniążki. Także malowałam akwarele, malowałam na drewienkach różne rzeczy i sprzedawałam w różnych galeriach” – dodała.
Tak zaczynała Blanka
Blanka Stajkow z kolei wykazała się niesamowitą inwencją, ale jej pomysł na zarobek był dość ryzykowny. „Starałam się być bardzo przedsiębiorcza od młodego wieku. Namówiłam koleżankę z podwórka na to, że zapakujemy zwykłe kremy – takie do ciała, albo nieraz kremy do stóp – i chodziłyśmy po osiedlach sprzedawać je jako kremy do twarzy” – przyznała z uśmiechem. Dodała, że jej biznes działał bezbłędnie, ale liczyła, że klienci nie tracili czujności.
Chodziłyśmy i po prostu kosiłyśmy kasę po każdym podwórku – przysięgam. Wiesz, chcieli się zlitować nad nami i pewnie wyrzucali te kremy. I mam nadzieję, że tak robili, bo to były często kremy do stóp…
– wyznała po latach.
Blanka nie ukrywa, że rozwijała swój „biznes” w wielkiej tajemnicy przed najbliższymi. „Moja mama o tym nie wiedziała oczywiście, bo gdyby wiedziała, by mi na to po prostu nie pozwoliła. Ale słuchajcie, czego się nie robi, żeby jakoś zacząć” – śmieje się trenerka „The Voice Kids”.
Źródło: materiały prasowe
Autor: Maria Staroń