90 minut za darmo, potem słony rachunek. Zmiany na parkingach Lidla

Lidl uruchamia w wybranych sklepach nowy system monitorowania parkingów. Klienci będą mogli korzystać z miejsc postojowych bez opłat przez 90 minut – dopiero po przekroczeniu tego czasu naliczana będzie opłata. Wprowadzone rozwiązanie ma zwiększyć rotację pojazdów, ułatwić znalezienie wolnego miejsca oraz ograniczyć przypadki nieuprawnionego zajmowania parkingów przez osoby niezwiązane z zakupami.

fot. Shutterstock/Andrii_Hrabchuk

Nowe zasady parkowania w Lidlu

Sieć testuje innowacyjne rozwiązanie w 10 lokalizacjach w całej Polsce, m.in. we Wrocławiu i Poznaniu. Kamery umieszczone na parkingach odczytują tablice rejestracyjne wjeżdżających i wyjeżdżających samochodów. Dzięki temu klienci mają 90 minut na wygodne zrobienie zakupów bez obawy o dodatkowe koszty.

Jeśli czas parkowania przekroczy półtorej godziny, kierowcę czeka dodatkowa opłata. Jej dokładna wysokość nie została jeszcze określona, ale według nieoficjalnych informacji nie powinna być wyższa niż 150 zł.

Podobne rozwiązanie testuje także Biedronka – tam już dziś za pierwszą dobę postoju powyżej 90 minut trzeba zapłacić 150 zł, a za każdą kolejną dobę – nawet 200 zł.

Koniec z zajmowaniem miejsc przez „nie-klientów”

Głównym powodem wprowadzenia monitoringu jest walka z nadużyciami. Dotychczas wiele miejsc parkingowych zajmowali kierowcy, którzy nie robili zakupów w sklepie. Efekt? Prawdziwi klienci mieli spory kłopot z parkowaniem, zwłaszcza w godzinach szczytu. Nowy system ma to zmienić.

Jak to działa w praktyce? System automatycznie rejestruje czas wjazdu i wyjazdu z parkingu. Jeśli samochód opuści parking i wróci w ciągu 15 minut, czas postoju jest sumowany, a nie liczony od nowa. Ma to zapobiegać próbom „obejścia” systemu przez kierowców.

Źródło: dlahandlu.pl  

Komentarze
Czytaj jeszcze: