Adriana Kalska żegna się z serialem "Papiery na szczęście". To już koniec produkcji!

Widzowie serialu: "Papiery na szczęście" powinni przygotować się na... rozstanie z produkcją! Jak podają media, wkrótce w TV pojawią się nowe odcinki, które jednocześnie będą ostatnimi. Projekt z Adrianą Kalską w roli głównej nie doczeka się bowiem kontynuacji. Gwiazda zamieściła w sieci podsumowujący wpis.

„Papiery na szczęście”. Koniec serialu

Adriana Kalska do tej pory z sukcesem łączyła pracę na planach aż dwóch dużych seriali! W „M jak miłość” niezmiennie gra u boku Mikołaja Roznerskiego. Iza i Marcin Chodakowscy przeszli już naprawdę wiele i kiedy wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały na to, że nic ich już nie rozdzieli, pojawił się… ktoś trzeci! Radek (Philippe Tłokiński) mocno zawrócił w głowie pięknej szefowej „Głosu Gródka”, kilkukrotnie wyznając jej uczucia. Opisy nowych odcinków zdradzają, że wkrótce u Chodakowskich będzie się działo!

Ada Kalska od 2021 roku wciela się również w rolę Marty Wiśniewskiej – głównej bohaterki serialu zatytułowanego: „Papiery na szczęście”, a partneruje jej Jakub Sasak. Teraz jednak wiele wskazuje na to, że niebawem pożegna się z tą postacią! Jak podaje portal: „Wirtualne media”, produkcja emitowana na TVN7 niebawem całkowicie zniknie z anteny.

„Papiery na szczęście”. Kiedy ostatni odcinek w TV?

Z informacji opublikowanej na wspomnianej stronie wynika, że to koniec „Papierów na szczęście”:

Telewizyjna Siódemka nie planuje kontynuacji „Papierów na szczęście” w przyszłym sezonie. Być może stacja jesienią br. w zamian pokaże nowy serial, ale ostateczne decyzje nie zostały jeszcze podjęte.

Kiedy będzie można zobaczyć ostatni odcinek serialu? Stacja pokaże go najprawdopodobniej we wtorek 27 czerwca. Z produkcją pożegnała się już sama Kalska, zamieszczając w mediach społecznościowych podsumowujący wpis:

Wczoraj był ostatni dzień naszej pracy na planie „Papierów na szczęście”. Moja kolejna krakowska przygoda skończyła się i na długo pozostanie w mojej pamięci. Dziękuję za wszystkie spotkania, wymiany energii i za wszystkie dobre chwile. Dziękuję przede wszystkim aktorom, moim serialowym partnerom, mojej serialowej rodzince i mojej serialowej paczce przyjaciół. Jestem wdzięczna, że mogłam Was poznać, z Wami to przeżyć i od Was się uczyć. Bez Was nie wyobrażam sobie tego projektu.

Nowe odcinki „Papierów na szczęście” – kiedy i gdzie oglądać?

Pierwsze informacje o tym, że „Papiery na szczęście” mogą nie doczekać się nowego sezonu, zaczęły pojawiać się już kilka tygodni temu. Pożegnanie z serialem sygnalizowała to m.in. Barbara Garstka – odtwórczyni roli Beaty Zakrzewskiej.

Będę tęsknić za Beatką. Czas biegnie… Zostało tam dosłownie ciut ciut do zakończenia naszej pracy. Ta postać przyniosła wielu ludziom radość i kolor – mnie wydostawała z dołków, gdy tylko wrzuciłam na siebie elementy kostiumu – od razu energia Beatki zarażała świat dookoła. Powolutku kończymy nagrania… - pisała pod koniec lutego.

Wpis ten zwrócił uwagę widzów, którzy zaczęli zastanawiać się, jaka przyszłość czeka „Papiery na szczęście”. Przy okazji dzielili się także swoimi uwagami na temat poprowadzenia przez scenarzystów wielu wątków. Niektórzy mieli za złe produkcji, że historia Adama i Marty w nowych epizodach została niemal całkowicie pomięta. Inni z kolei krytycznie wypowiadali się na temat licznych zmian w emisji:

No tak. Marta z Adamem znów wyjeżdżają do Gdańska. Ciekawe czy oprócz odcinka ze ślubem zobaczymy jeszcze jakieś odcinki z Nimi?

Niestety serial od jakiegoś czasu jest ciągnięty na siłę. Kiedy skończył się wątek Adama i Marty, dla mnie skończył się serial.

Znowu wątek Patryka, Beatki i jej mamy. Znowu Julka i Konrad. Męczące i nudne wątki. Dajcie jeszcze więcej Marty i Adama! Przynajmniej z tą dwójką Papiery mają swój klimat.

Nie oglądam już od dobrego miesiąca i patrząc na urywki - nie żałuję!

Zanim aktorzy „Papierów na szczęście” na dobre pożegnają się z widzami, będzie można zobaczyć jeszcze ostatnie odcinki. Obecnie serial jest emitowany dwa razy w tygodniu: w poniedziałki i we wtorki o godz. 18:30 w TVN7. 

Autor: Sabina Obajtek

Komentarze
Czytaj jeszcze: