Aneta Zając wygrała „Taniec z gwiazdami”
Na widowni niedzielnego odcinka „Tańca z gwiazdami” pojawiła się Aneta Zając, która doskonale pamięta swoją przygodę z programem. Przypomnijmy, że aktorka wzięła udział w czternastej edycji, dodatkowo pierwszej po przejęciu formatu przez Polsat. W parze ze Stefano Terrazzino dotarła do finału, gdzie pokonała Joannę Moro i Rafała Maseraka oraz sięgnęła po słynną Kryształową Kulę. Jak później mówiła w wywiadach z mediami, taniec był jej niespełnionym marzeniem. Wygrane sto tysięcy złotych przeznaczyła na wykończenie mieszkania.
Metamorfozą Anety Zając zachwycała się cała Polska
Aneta Zając zdobyła największą rozpoznawalność za rolę Marii Radosz w serialu „Pierwsza miłość” – w postać wciela się nieprzerwanie od roku 2004. Z czasem gdy aktorka pojawiała się na kolejnych ściankach i wydarzeniach, nie dało się nie zauważyć przemiany. Zając przeszła ogromną metamorfozę i wyraźnie schudła. Medialne nagłówki podawały zaskakujące liczby, nawet 18 kilogramów. Kobieta jednak stanowczo zaprzeczyła tak wygórowanym szacowaniom i zaznaczyła, że chciała po prostu zadbać o swoje zdrowie. Teraz w rozmowie z RMF FM przyznała, że nie wszystko układało się zgodnie z planem.
„Popsułam sobie organizm”
Wcześniej w wywiadach aktorka tłumaczyła, że najważniejsze było dla niej utrzymanie prawidłowego BMI i uprawianie sportu. Zapytania przez RMF FM o dobre rady dla świetnej sylwetki, wróciła pamięcią do swoich początków swojej metamorfozy. Ma ważną przestrogę – zanim przystąpi się do prób odchudzania, niezbędna jest konsultacja z lekarzem:
Polecam pójść do lekarza i zrobić sobie badania. Ja od tego zaczęłam. Wcześniej próbowałam wszystkich diet i detoksów, ale z tego nic nie było. Popsułam sobie organizm.
Aneta Zając na koniec podzieliła się jedną, uniwersalną radą: „sport i zbilansowana dieta to coś, co powinno być na co dzień.




