Blanka przeżyła chwile grozy. „Puchnę, nie mogę oddychać”

Dotąd nieliczni wiedzieli, że Blanka Stajkow ma silną alergię na ryby i owoce morza. Trenerka „The Voice Kids” ma za sobą chwile grozy. „Ledwo mnie uratowali” – przyznała podczas nagrań do programu.

fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe

Dlaczego Blanka nie może jeść ryb i owoców morza?

W dziewiątej edycji „The Voice Kids” czas na ostatnie Przesłuchania w ciemno. To zawsze niezwykle emocjonujący moment – zarówno dla uczestników, jak i samych trenerów. Podczas zamykających ten etap nagrań wrażeń dostarczyły nie tylko występy utalentowanych dzieci. W przerwie Blanka wyjawiła, że zmaga się z silną alergią, czym wywołała poruszenie wśród pozostałych trenerów.

A to dlatego wczoraj łososia nie zjadłaś!

– skojarzyła szybko Cleo.

Blanka ujawniła w „The Voice Kids”, że ma silne uczulenie na ryby oraz owoce morza. „I to takie uczulenie, że nie że mam krosteczkę, wysypkę czy coś, tylko umieram” – podkreśliła. Tribbs i Cleo, wyraźnie przejęci, zaczęli dopytywać o środki bezpieczeństwa oraz o to, jak należy ją ratować w sytuacji kryzysowej. Blanka przyznała, że choć rygorystycznie pilnuje diety, w razie przypadkowego spożycia alergenu jedynym ratunkiem jest natychmiastowy transport do szpitala, bo nie ma przy sobie adrenaliny.

Blanka przeżyła chwile grozy: „Nie mogłam oddychać”

Autorka hitu „Solo”wyznała ponadto, że najbardziej dramatyczny incydent miał miejsce podczas jej wyjazdu na południe Europy. „Kiedyś miałam taką sytuację w Grecji, że ledwo mnie uratowali…” – zdradziła współtrenerom, dodając:

Nie mogłam oddychać.

Przypomnijmy, że 11 kwietnia o godzinie 20.30 w TVP2 i TVP VOD Cleo, Tribbs oraz Blanka ostatecznie skompletują swoje drużyny. To jednak nie koniec emocji, bo w sobotę rozpocznie się kolejny etap programu. Po Bitwach i Sing Off wyłonieni zostaną finaliści talent show. Zwycięzca natomiast będzie reprezentować Polskę na tegorocznej Eurowizji Junior.

Źródło: materiały prasowe

Oceń ten artykuł 0 0