Louis Tomlinson o popularności BTS. Zazdrości Koreańczykom sukcesów?

Louis, niegdysiejszy członek zespołu One Direction, wypowiedział się na temat grupy BTS. Odniósł się między innymi do bicia muzycznych rekordów przez Koreańczyków.

East News
East News

K-pop podbija świat

Na przestrzeni ostatnich lat diametralnie wzrosła popularność koreańskiej muzyki pop, która z rozpoznawalnością znacznie wyszła poza granice swojego kraju. Teraz mówi się nie tylko o PSY i jego „Gangnam Style” – film „K-popowe łowczynie demonów” zdobył właśnie dwa Złote Globy, występ Jennie na MMA 2025 stał się viralem, a cały świat czeka na ogłoszenie powrotnej trasy koncertowej przez BTS. 

Do niezwykłej popularności wspomnianego na końcu boysbandu odniósł się nawet Louis Tomlinson – członek niedziałającego już zespołu One Direction, który powstał w 2010 roku w ramach siódmej brytyjskiej edycji programu „X Factor”. Grupa błyskawicznie zyskała ogromną rzeszę fanek, a piosenki takie, jak „What Makes You Beautiful”, „You & I” czy „One Thing” śpiewał cały glob. One Direction praktycznie nie miało wtedy konkurencji, poza jedną osobą – Justinem Bieberem,  który był wtedy u szczytu kariery. Internetowi weterani z pewnością pamiętają słynne wojny między Directiones (fandom 1D) a Beliebers (fandom Biebera). 

Były członek One Direction o sławie BTS

W wywiadzie dla „Billboard”, na który powołuje się portal „Teraz Muzyka”, Tomlinson przyznał, że po rozpadzie własnej grupy (2016 rok) niekoniecznie śledził zmagania innych osób z branży. Nie mógł jednak ukryć, że rosnąca popularność południowokoreańskiego boysbandu BTS nie mogła umknąć jego uwadze – Bangtan Boys byli wszędzi i bili wszelkie rekordy.

Był taki moment, kiedy BTS byli na fali wznoszącej i czułem, że za każdym razem, gdy logowałem się na Twittera, zabrali nam jakiś rekord, coś najszybciej sprzedającego się czy coś w tym stylu, i po prostu go przejmowali. Było mi tego trochę szkoda.

Wokalista zapewnił jednak, że do koreańskiego bandu nie ma żadnego żalu:

„Ale nie mam im tego za złe, taka jest natura przemysłu muzycznego, on cały czas idzie do przodu”.

Louis dodał też, że One Direction w czasach największej popularności było czymś jedynym w swoim rodzaju:

„Nie sądzę, żeby naprawdę wydarzyło się coś bardzo podobnego do nas. Jasne, ludzie wciąż próbują, ale to, co było naprawdę ciekawe w One Direction, polegało na tym, że właściwie każdy boysband przed nami pasował do dość konkretnego schematu. Był konkretny sposób robienia boysbandów, te same stroje, choreografie, taniec. My wyrwaliśmy się z tego schematu”.

BTS: trasa koncertowa 2026

14 stycznia czasu ogłoszona ma zostać rozpiska światowej trasy koncertowej BTS – z uwagi na różnicę czasu w Polsce będzie to 13 stycznia w okolicach godziny 16:00. Fani z całego globu nie mogą już doczekać się, aż ich idole wrócą na scenę. Od ostatniego wspólnego koncertu minęło już kilka lat – działalność zespołu została zawieszona z uwagi na obowiązkową służbę wojskową. Teraz, gdy członkowie wrócili już do domów, ogłoszono, że szykuje się nie tylko trasa, ale i nowy album – ten ma ukazać się w marcu. 

Oceń ten artykuł 0 0