Martyna Wojciechowska wspomina najtrudniejsze momenty w życiu. „Wiem, że dla wielu...”

Martyna Wojciechowska opublikowała na Instagramie szczery wpis. Podróżniczka wraca do dramatycznych wydarzeń sprzed lat i opowiada o sile podnoszenia się po najtrudniejszych momentach w życiu. W nowej książce „Przesunąć horyzont. 20 lat później” dzieli się najbardziej osobistymi przeżyciami i refleksjami z perspektywy czasu.

Martyna Wojciechowska, fot. Pawel Wodzynski/East News

Martyna Wojciechowska ma za sobą wiele trudnych doświadczeń. Dziś wraca do przeszłości

Martyna Wojciechowska zapowiedziała na Instagramie premierę swojej nowej książki „Przesunąć horyzont. 20 lat później”. Przedsprzedaż już ruszyła, a oficjalna premiera planowana jest na 20 maja 2026 roku. To nie jest wznowienie jej publikacji sprzed lat, lecz zupełnie nowa opowieść, w której autorka wraca do wydarzeń, które na zawsze naznaczyły jej życie. Jak sama podkreśla, to historia o sile marzeń, podnoszeniu się po najtrudniejszych doświadczeniach i o nadziei.

Wojciechowska nie ukrywa, że książka powstała z potrzeby rozliczenia się z przeszłością i spojrzenia na nią oczami bardziej doświadczonej kobiety.

To nie jest wznowienie książki, którą napisałam po zdobyciu Mount Everestu. To jest całkiem nowa opowieść. Spojrzenie z perspektywy kobiety 20 lat starszej, która wraca do przeszłości

– napisała na Instagramie.

Wojciechowska szczerze o relacji z córką: „kiedyś to ja...”. Maria ma już niemal 18 lat. Zobacz, jak dziś wygląda

Szczere wyznanie podróżniczki. „Wróciłam do tego, o czym nie miałam kiedyś odwagi powiedzieć na głos”

W nowej książce Martyna Wojciechowska otwarcie mówi o dramatycznych wydarzeniach sprzed lat, które na długi czas wykluczyły ją z życia zawodowego i prywatnego. Przypomina m.in. tragiczny wypadek na Islandii, w którym zginął jej przyjaciel Rafał Łukaszewicz, a ona sama doznała poważnego urazu kręgosłupa. 

Podróżniczka podkreśla, że tym razem sięgnęła do najgłębszych zakamarków pamięci i emocji.

Pracując nad tym wydaniem sięgnęłam do źródeł, przeczytałam wszystkie moje notatniki z podróży. Wróciłam też do tego, co działo się w mojej głowie, a o czym nie miałam kiedyś odwagi powiedzieć na głos

– wyznała Wojciechowska. Dzięki temu „Przesunąć horyzont. 20 lat później” to nie tylko zapis wydarzeń, ale także szczery rozrachunek z własnymi uczuciami i myślami.

Fotografka szczerze o Wojciechowskiej: „chciałam wam pokazać...”. Tak naprawdę wyglądała praca z podróżniczką

Najbardziej osobista książka. „Na tyle, na ile tylko potrafię i na ile mogę sobie pozwolić, nie raniąc ważnych dla mnie osób”

Martyna Wojciechowska przyznaje, że „Przesunąć horyzont. 20 lat później” to jej najbardziej osobista i szczera książka. Autorka nie tylko dzieli się swoimi przeżyciami, ale także otwarcie opowiada o bólu, żałobie i konieczności odnalezienia sensu po stracie bliskiej osoby.

To najbardziej osobista książka, jaką napisałam. Najbardziej szczera. Na tyle, na ile tylko potrafię i na ile mogę sobie pozwolić, nie raniąc ważnych dla mnie osób

- podkreśliła w swoim wpisie i na koniec dodała, zachęcając fanów do odnalezienia siły i nadziei nawet w najtrudniejszych chwilach:

Wierzę, że każdy z nas może PRZESUNĄĆ SWÓJ HORYZONT

Autor: Katarzyna Solecka

Komentarze
Czytaj jeszcze: