„Ołowiane dzieci”: nowy serial Netflixa
11 lutego premierę na Netflixie miał serial Macieja Pieprzycy pt. „Ołowiane dzieci”. Obraz przybliża widzom temat „polskiego Czarnobyla”, czyli skupia się na epidemii ołowicy, która dotknęła tysiące dzieci z katowickich Szopienic.
W roli pomagającej małym pacjentom dr Jolanty Wadowskiej-Król, obsadzona została Joanna Kulig. W walce z systemem lekarkę wspierają: Wiesia Wilczek (Kinga Preis), doświadczona pielęgniarka z Szopienic, która staje się jej najbliższą sojuszniczką, oraz Profesor Berger (Agata Kulesza), charyzmatyczna szefowa kliniki pediatrycznej, balansująca między lojalnością wobec systemu a lekarskim obowiązkiem ratowania dzieci.
Produkcja z Joanną Kulig najpopularniejszym serialem na Netflixie
6-odcinkowy serial błyskawicznie zyskał spore zainteresowanie. Subskrybenci Netflixa oglądają go tak licznie, że tytuł po premierze już znalazł się w rankingu najchętniej oglądanych aktualnie produkcji na platformie! „Ołowiane dzieci” wyprzedziły wszystkie inne obrazy i zajęły pierwsze miejsce na podium! Tuż za nimi znajduje się niemiecka produkcja o szpiegach „Zdemaskowani”, a na trzecim miejscu uplasował się western „1883”.
Czy historia z „Ołowianych dzieci” wydarzyła się naprawdę?
Obraz powstał na kanwie autentycznych wydarzeń, których centralną postacią była dr Wadowska-Król. To właśnie ona jako pierwsza zwróciła uwagę na falę zachorowań na ołowicę wśród dzieci – chorobę znaną w środowisku huty, lecz dotąd niekojarzoną z najmłodszymi mieszkańcami. Źródłem problemu były trudne warunki życia: dzieci nie miały możliwości regularnego mycia rąk, matki gotowały posiłki z warzyw uprawianych na skażonej glebie, a ojcowie po powrocie z pracy zostawiali ubrania robocze w pobliżu dziecięcej odzieży.
Lekarce udało się uratować tysiące dzieci z Szopienic, ale zapłaciła za to wysoką cenę. Władze PRL zablokowały jej doktorat i badania, które przeprowadziła, przepadły. Teraz jednak wiemy, że kobieta była prawdziwą bohaterką, naszą polską Erin Brockovich.
Dowiedz się więcej o historii dr Wadowskiej-Król:






