Poruszające wyznanie Piasecznego. „To była wielka przyjemność”
Andrzej Piaseczny nie kryje, jak ważną osobą w jego życiu jest Kuba Badach. Po świątecznym koncercie „Jazzy Christmas” wokalista opublikował w sieci osobisty wpis.
To była wielka przyjemność być przez chwilę jazzy. Pięknie dziękuję Kubie Badachowi za przyjaźń i zaproszenie. Ukłony dla orkiestry i wszystkich gości
– napisał Piaseczny na Instagramie. Artysta skierował też podziękowania do innych muzyków, podkreślając atmosferę wydarzenia. „Paweł Tomaszewski - podwójne ukłony za otulinę. Bernard Maseli - serce na dłoni. Andrzej Lampert - old boys band wymiata” – dodał z wdzięcznością. Podzielił się też pamiątkowymi ujęciami, które wywołały entuzjastyczną reakcję fanów. Dzięki nim możemy też usłyszeć fragmenty piosenek w wyjątkowych aranżacjach.
Wydarzenie zebrało mnóstwo pozytywnych komentarzy.
Świetny projekt, dopracowany w najmniejszych szczegółach. Świetni muzycy, światowe aranże i genialne glosy. Konferansjerka tez niczego sobie. Noc do zapamiętania! Szacuneczek!
– czytamy wśród opinii publiczności. Słuchacze nie kryli podziwu dla artystów: „to był najwyższy światowy poziom! Gratuluję z całego serca!”. Trasa koncertowa Badacha „Jazzy Christmas” gromadzi na scenie wyjątkowych gości. Wśród nich znaleźli się m.in. Ewa Bem, Dorota Miśkiewicz, Natalia Kukulska, Andrzej Lampert, Matt Dusk i właśnie Andrzej Piaseczny.
Czytaj także: Janowski krótko podsumował Piasecznego. Trener „The Voice” nie gryzł się w język! „Nie wiem dlaczego”
Co łączy Piasecznego i Badacha? Nie tylko praca, ale i wieloletnia przyjaźń
Współpraca Andrzeja Piasecznego i Kuby Badacha trwa od lat. Być może nie wszyscy wiedzą, że to Badach napisał tekst m.in. do piosenki „Zanim Święta”, a wcześniej skomponował muzykę do utworu na urodzinową płytę Piasecznego „50/50”, który wspólnie wykonali. Artyści wielokrotnie spotykali się na scenie, występowali razem podczas koncertów i wydarzeń specjalnych. Przypomnijmy, w maju 2024 roku podczas Polsat Hit Festiwal jubileusz 30-lecia pracy artystycznej Piasecznego poprowadził właśnie Kuba Badach, co było kolejnym dowodem ich bliskiej więzi.
Czytaj także: Badach ocenił Sanah. Trener „The Voice of Poland” mówi wprost: „byłem na próbach i widziałem...”
Autor: Katarzyna Solecka