Polonez z Maćkiem Musiałem wylicytowany za zawrotną sumę. Aktor zabrał głos

Aukcja Macieja Musiała dla WOŚP cieszyła się ogromnym zainteresowaniem. Licytacja już się zakończyła, a jej zwycięzca wpłaci na cele charytatywne ponad 100 tysięcy złotych! Aktor nie kryje emocji.

fot. AKPA/Jacek Kurnikowski
fot. AKPA/Jacek Kurnikowski

WOŚP. Polonez z Maćkiem Musiałem wylicytowany za ponad 100 tysięcy złotych

Maciej Musiał ponownie zaskoczył swoją aukcją dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tym roku aktor zaoferował zatańczenie poloneza. Jest gotów wystąpić nawet w oryginalnym stroju z filmu „Pan Tadeusz”.

Hej, wybiorę się z Tobą (albo osobą, dla której wylicytujesz aukcję) na studniówkę, wesele znajomych lub domówkę. Zatańczymy razem poloneza. Mogę być w oryginalnym stroju z filmu Pan Tadeusz, ale jeśli wolisz, może być też garnitur. Przez resztę wieczoru - potowarzyszę. Jeśli zajdzie potrzeba - znam kawałek inwokacji i trochę tańczę. Jeśli nie masz studniówki, wesela ani innej okazji, możemy też strzelić poloneza pod Twoim osiedlowym sklepikiem – oferował Maciej Musiał.

Aukcja Maćka Musiała od początku wzbudzała ogromne zainteresowanie, jednak to tuż przed finałem doszło do prawdziwego zwrotu akcji. Dzień przed zamknięciem aukcji kwota przekraczała 55 tysięcy złotych. Na kilka godzin przed jej zakończeniem nagle zaczęła rosnąć. Ostatecznie zwycięzca licytacji wpłaci zawrotne 100 tysięcy 749 złotych 99 groszy.

WOŚP. Maciek Musiał zszokowany zawrotną sumą na aukcji

Internauci nie kryją szoku kwotą, jaką na WOŚP wpłaci osoba, która wylicytowała taniec z Maćkiem Musiałem. Ogromnego zdziwienia nie kryje również sam aktor.

Jestem w szoku, ale nie ukrywam, że bardzo się cieszę, bo cel aukcji jest szczytny - powiedział Musiał w rozmowie z „Faktem”.

Z kolei w „Dzień dobry TVN” jakiś czas temu wyjaśnił, skąd pojawił się pomysł na poloneza.

Po prostu stwierdziłem, że muszę wybrać jakiś pomysł, który mnie będzie cieszył, który będzie mnie ekscytował i myślę, że ten strój pana Tadeusza i ten polonez w niespodziewanym miejscu, to jest to – mówił.

Aukcja Musiała w zeszłym roku też robiła furrorę

W zeszłym roku aukcja Maćka Musiała dla WOŚP również robiła furrorę. Wówczas aktor oferował sprzątanie domu w rytmie utworu „Explosion”. Licytacja zakończyła się ogromną kwotą - 136 tysięcy złotych. To jednak nie był koniec ogromnych emocji. Zwycięzca licytacji zdecydował się na wyjątkowy gest,. Anonimowa osoba z Krakowa, która wygrała aukcję, zdecydowała, że Musiał nie posprząta w jej domu, a w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie. Aktor spędził ten czas z małymi pacjentami. 

Oceń ten artykuł 0 0