Poruszające słowa uczestniczki „Królowej przetrwania”. Wyznała to wprost

W nowym odcinku „Królowej przetrwania” Karolina Pajączkowska podzieliła się osobistą historią. W przeszłości dziennikarka była świadkiem dramatycznych wydarzeń, doświadczając przemocy ze strony bliskiej osoby.

Uczestniczki „Królowej przetrwania 3” i Małgorzata Rozenek. Fot. East News

Kto występuje w „Królowej przetrwania 3”? Uczestniczki show

Widzowie TVN-u mogą oglądać 3. sezon „Królowej przetrwania”. Nowe odcinki stacja pokazuje w środowe wieczory. Wczoraj – w 4. epizodzie – nie zabrakło kolejnych konkurencji, a także trudnych rozmów. „Kobry” – obierając nie do końca uczciwą metodę – wygrały zadanie powierzone uczestniczkom przez prowadzącą: Małgorzatę Rozenek-Majdan.

Emocjonalnie zareagowała m.in. Karolina Pajączkowska. Przed kamerami doszło również do konfrontacji dziennikarki i Dominiki Rybak. Podczas rozmowy prezenterka wyjaśniła, że jej zachowanie dyktowane jest m.in. problemami w życiu osobistym: niedawno zmarł bowiem jej tato.

Następnie Karolina Pajączkowska podzieliła się z resztą grupy poruszającą historią. Jej rodzina doświadczyła bowiem przemocy ze strony ojca kobiety.

Karolina Pajączkowska w „Królowej przetrwania”

Karolina Pajączkowska od samego początku wzbudza skrajne emocje zarówno wśród reszty grupy, jak i wśród widzów. Niektórzy odbiorcy zwrócili uwagę m.in. na zachowanie dziennikarki, a także jej stosunek do innych bohaterek „Królowej przetrwania”.

Sama Pajączkowska postanowiła ujawnić przed koleżankami z programu trudne doświadczenia z przeszłości. Sporo miejsca poświęciła m.in. ojcu, który stosował przemoc nie tylko wobec jej bliskich:

Mój tata był sprawcą przemocy. Był w tym bardzo finezyjny, bo nie był takim zwykłym sprawcą przemocy, tylko mieliśmy naprawdę z nim bardzo, bardzo trudno.

„Ja wytworzyłam osobowść, co się nazywa ‘bohater rodziny’, ‘bohater wojenny’, który scala rodziny i sprawia, żeby wszystko było okej. I ja byłam takim bohaterem rodziny. Jak mój tata wracał i się awanturował i pił, to ja go usypiałam, przytulałam. Moja mama też na to pozwalała. I ja trochę przeszłam przez życie, udając bohatera i na każdym kroku zakładając taką maskę, że ja przede wszystkim sobie poradzę, ale prawda jest taka, że ja sobie nie radzę. Dlatego też poszłam na terapię.”

Prezenterka opowiedziała m.in. o przestępstwach, jakich dopuszczał się jej krewny.

„Nie mogłam mu przez wiele lat wybaczyć, bo był w więzieniu, bo dopuszczał się przestępstw bardzo poważnych. I ja nigdy tego nie powiedziałam publicznie. Ale chyba to jest czas, żeby to powiedzieć. Bo to ja nie jestem tą inna, to po prostu takiego miałam tatę. Mój tata, jak miałam 19 lat, podciął sąsiadce gardło, za co trafił do zakładu karnego. Podciął jej gardło, bo pożyczył jej pieniądze, a ona nie była w stanie oddać.”

Przed kamerami dodała:

W wielu lat chciałam opowiedzieć swoją historię. Ale bałam się, bałam się tego, że mój tata mnie odnajdzie  i ukaże mnie za to. Dzisiaj już go nie ma na tym świecie i... W końcu się nie boję.  Nie chcę już udawać. 

Oprócz Karoliny Pajączkowskiej w „Królowej przetrwania” biorą udział również m.in.: Ilona Felicjańska, Maja Rutkowski, Dominika Tajner, Monika Jarosińska oraz Anna Sowińska. Oglądacie nowe odcinki show?

Autor: Sabina Obajtek

Komentarze
Czytaj jeszcze: