Samochody przyszłości – w jakim kierunku podąża motoryzacja?

Artykuł sponsorowany

Współczesny transport przechodzi jedną z największych rewolucji w historii. Czy samochody napędzane czystą energią i sterowane przez zaawansowane algorytmy zdominują wkrótce krajobraz nowoczesnych miast? Wszystko wskazuje na to, że nadchodzące zmiany technologiczne na nowo zdefiniują znaczenie kierowcy.

fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe

Całkowita elektryfikacja transportu. Czy to możliwe?

Podstawowym kierunkiem rozwoju współczesnej motoryzacji jest całkowite odejście od silników spalinowych na rzecz jednostek elektrycznych. Wynika to z globalnych dążeń do redukcji emisji szkodliwych substancji. Kluczem do sukcesu tej transformacji jest technologia magazynowania prądu, która przechodzi obecnie duże zmiany, mające na celu wyeliminowanie dotychczasowych problemów z ograniczonym zasięgiem pojazdów. Inżynierowie skupiają się na opracowaniu baterii ze stałym elektrolitem (solid-state), które mają zastąpić obecnie stosowane ogniwa litowo-jonowe.

Nowe rozwiązania pozwalają na zgromadzenie większej ilości energii w mniejszym i lżejszym akumulatorze. Dzięki temu samochody będą mogły na jednym ładowaniu pokonywać dystanse przekraczające tysiąc kilometrów, co może zbliżyć ich użyteczność do tradycyjnych aut na benzynę lub olej napędowy. Ogniwa ze stałym elektrolitem są również znacznie bezpieczniejsze, ponieważ wykazują mniejszą podatność na przegrzewanie się oraz samozapłon w przypadku poważnych kolizji drogowych.

Wystarczy chwila nieuwagi, żeby doszło do stłuczki. Zanim ruszysz w trasę, upewnij się, że Twoje OC jest ważne.

Wodór i paliwa syntetyczne jako alternatywne źródła mocy

Przyszłość motoryzacji obejmuje również rozwój technologii wodorowych ogniw paliwowych, które stanowią doskonałe uzupełnienie dla transportu ciężkiego:

  • Pojazdy te są w istocie autami elektrycznymi, jednak nie czerpią energii z akumulatora ładowanego z gniazdka, lecz wytwarzają ją na bieżąco w procesie reakcji chemicznej wodoru z tlenem.
  • Jedynym produktem ubocznym pracy takiego układu napędowego jest czysta woda, co sprawia, że na etapie eksploatacji pojazdu nie powstają emisje spalin.
  • Zbiorniki na wodór można zatankować w kilka minut, co daje ogromną przewagę w transporcie długodystansowym, gdzie każda godzina postoju generuje straty dla firm logistycznych.
  • Barierą pozostaje wciąż wysoki koszt produkcji samego paliwa oraz konieczność budowy skomplikowanej infrastruktury stacji tankowania, która wymaga zachowania rygorystycznych norm bezpieczeństwa przy przechowywaniu gazu pod bardzo wysokim ciśnieniem.

Drugą ścieżką rozwoju dla silników spalinowych, pozwalającą im przetrwać w nowej erze ekologicznej, są paliwa syntetyczne, nazywane również e-paliwami. Powstają one w procesie syntezy chemicznej, wykorzystując dwutlenek węgla wychwycony z atmosfery oraz wodór wyprodukowany przy użyciu energii z odnawialnych źródeł, takich jak farmy wiatrowe czy panele słoneczne. E-paliwa mogą być stosowane w już istniejących samochodach bez konieczności wprowadzania drogich modyfikacji mechanicznych, co pozwala na utrzymanie przy życiu klasycznej motoryzacji.

Autonomiczna jazda i rola sztucznej inteligencji

Przyszłość transportu drogowego jest nierozerwalnie związana z eliminacją człowieka jako głównego kierowcy, co ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa oraz płynności ruchu. Systemy autonomiczne opierają się na zaawansowanych algorytmach sztucznej inteligencji, które analizują dane spływające z czujników rozmieszczonych na karoserii pojazdu. Do najważniejszych sensorów należą lidary, czyli laserowe skanery tworzące trójwymiarową mapę otoczenia w czasie rzeczywistym, oraz radary i kamery o wysokiej rozdzielczości rozpoznające znaki, pieszych i inne przeszkody.

Komputery pokładowe w nowych modelach aut potrafią przetwarzać te informacje szybciej niż ludzki mózg, w ułamku sekundy podejmując decyzje o hamowaniu czy zmianie pasa ruchu. Obecnie technologia ta pozwala na jazdę bez trzymania kierownicy w określonych warunkach, na przykład na autostradach, jednak docelowo dąży się do pełnej autonomii, w której rola człowieka ograniczy się wyłącznie do wpisania celu podróży w nawigację.

Pamiętaj, nawet jeśli kupisz częściowo autonomiczny samochód, nie zwalnia Cię to z obowiązku wykupienia ubezpieczenia. Jeśli zastanawiasz się, ile wyniesie OC, kalkulator HDI w kilka chwil obliczy wysokość składki. Sprawdź i przekonaj się – to nic nie kosztuje.

Co da wprowadzenie w pełni autonomicznych samochodów?

Wprowadzenie w pełni autonomicznych pojazdów wiąże się nie tylko z wygodą pasażerów, ale przede wszystkim z ogromnym wzrostem bezpieczeństwa na drogach dzięki wyeliminowaniu ludzkich błędów:

  • Wiele wypadków wynika z dekoncentracji, zmęczenia lub brawury prowadzącego, a systemy komputerowe są całkowicie odporne na te słabości i nie ulegają emocjom.
  • Samochody przyszłości będą komunikować się między sobą, wymieniając informacje o swojej pozycji, prędkości i zamiarach manewrowych, co pozwoli uniknąć kolizji na skrzyżowaniach czy podczas włączania się do ruchu.
  • Taka koordynacja umożliwi również optymalizację przepływu aut w miastach, likwidując zjawisko korków poprzez płynne dostosowanie prędkości wszystkich uczestników ruchu.

Zanim to jednak nastąpi, konieczne jest stworzenie odpowiednich regulacji prawnych, które określą odpowiedzialność za ewentualne zdarzenia drogowe spowodowane przez maszynę, a nie człowieka.

Internet Rzeczy i komunikacja z infrastrukturą drogową

Kolejnym filarem motoryzacji jutra jest pełna integracja samochodu z globalną siecią internetową oraz miejską infrastrukturą drogową, co określa się mianem technologii V2X, czyli Vehicle-to-Everything. Samochód przestaje być odizolowaną jednostką, a staje się aktywnym elementem cyfrowego ekosystemu wymieniającego dane z sygnalizacją świetlną, parkingami, a nawet przejściami dla pieszych. Dzięki temu pojazd może otrzymać informację o zmianie światła na czerwone, zanim kierowca dostrzeże sygnalizator. To pozwala na wcześniejsze i płynniejsze hamowanie, oszczędzając energię.

Systemy te będą również automatycznie wyszukiwać wolne miejsca parkingowe w okolicy celu podróży i dokonywać rezerwacji oraz płatności bez udziału kierowcy. Komunikacja z infrastrukturą pozwala także na ostrzeganie o oblodzeniu nawierzchni, robotach drogowych czy wypadkach znajdujących się za zakrętem, co daje systemom bezpieczeństwa cenny czas na reakcję i przygotowanie pojazdu do ewentualnego manewru.

Samochód jak smartfon – to już się dzieje

Nieustanna łączność z siecią umożliwia także aktualizacje oprogramowania w trybie zdalnym, znanym jako OTA (Over-the-Air), co upodabnia obsługę samochodu do korzystania ze smartfona. Dzięki temu mechanizmowi producenci mogą dodawać nowe funkcje, poprawiać wydajność napędu czy zwiększać zasięg baterii bez konieczności wizyty w serwisie mechanicznym, nawet wiele lat po zakupie auta.

Pojazdy stają się definiowane programowo, co oznacza, że ich możliwości zależą bardziej od kodu komputerowego niż od mechanicznych podzespołów, które są standaryzowane. Otwiera to drogę do oferowania usług na żądanie, gdzie użytkownik może wykupić dostęp do podgrzewanych foteli, większej mocy silnika czy zaawansowanego systemu nawigacji tylko na okres zimy lub wakacyjnego wyjazdu. Taki model pozwala na personalizację samochodu w dowolnym momencie i dostosowanie go do aktualnych potrzeb oraz budżetu właściciela.