„Barwy szczęścia”. Czy Karol umrze?
Seriale codzienne to dla wielu widzów nieodłączny element niemal każdego dnia. Telewizja Polska proponuje swoim odbiorcom nowe odcinki znanych i lubianych produkcji. Ostatnio wiele emocji dostarczyli scenarzyści „M jak miłość”, którzy zdecydowali się zakończyć wątek Franki w dość dramatyczny sposób. Zduńska zmarła po tym, jak pękł jej tętniak. Twórcy wykonali taki ruch po tym, jak aktorka wcielająca się w postać Franciszki – Dominika Kachlik – postanowiła odjeść z produkcji.
Śmierć Franki była sporym zaskoczeniem dla widzów. Niektórzy fani „Emki” wprost pisali w komentarzach, że twórcy powinni wybrać inny sposób zakończenia tej historii.
Teraz wiele wskazuje na to, że z życiem pożegna się również bohater innego znanego serialu TVP. W „Barwach szczęścia” umrze Karol (Jan Wieczorkowski).
„Barwy szczęścia”. Śmierć w serialu
Jan Wieczorkowski dołączył do „Barw szczęścia” w 2024 roku jako Karol. Biologiczny ojciec Grzesia: syna Beaty (Anita Jancia-Prokopowicz) z czasem stworzył relację z Darkiem (Andrzej Niemyt). Lekarz zyskał wielu przyjaciół wśród sąsiadów, którzy teraz będą musieli pogodzić się z jego nagłą śmiercią.
Jak potaje portal „superseriale.se”, do dramatycznych wydarzeń dojdzie w 3341. odcinku serialu, który telewizyjna „Dwójka” wyemituje w piątek: 20 marca o godz. 20:05. Co dokładnie się wydarzy? Z opisu zamieszczonego na wspomnianej stronie wynika, że podczas dyżuru Karola w szpitalu dojdzie do konfrontacji z agresywnym pacjentem. Uzależniony od leków przeciwbólowych mężczyzna zaatakuje Karola po tym, jak doktor będzie starał się go uspokoić. Na oczach Huberta (Marek Molak) agresor napadnie na lekarza. Niestety: mimo natychmiastowej reakcji Huberta, Karola nie uda się uratować…
Śmierć bohatera granego przez Jana Wieczorkowskiego będzie ciosem dla przyjaciół. Hubert nie będzie mógł sobie poradzić z tym, że nie zdołał pomóc Karolowi. Pyrka uzna, ze zawiódł jako ratownik…
Będzie wam brakować Karola w „Barwach szczęścia”?






