To najbardziej wyczekiwany romans roku. Zaskakujące słowa gwiazdy

Chemia między nimi była tak silna, że wymknęła się spod kontroli? Margot Robbie, promując najnowszą ekranizację „Wichrowych wzgórz”, zdobyła się na niezwykle szczere wyznanie dotyczące relacji z Jacobem Elordim. Aktorka przyznała, że obecność gwiazdora „Euforii” stała się dla niej uzależniająca do tego stopnia, iż bez niego na planie czuła się „wytrącona z równowagi”. Zobacz, co działo się za kulisami najbardziej wyczekiwanego romansu tego roku i dlaczego reżyserka musiała interweniować.

PAP/IMAGO

 

Kulisy pracy na planie „Wichrowych wzgórz”

Nowa adaptacja „Wichrowych wzgórz” wzbudza ogromne emocje jeszcze przed premierą. W rolach głównych zobaczymy Margot Robbie i Jacoba Elordiego, których relacja na planie stała się jednym z najciekawszych tematów wywiadów promujących film. Aktorzy przyznali, że praca nad ekranizacją kultowej powieści Emily Brontë była dla nich nie tylko zawodowym wyzwaniem, ale też osobistym przeżyciem.

CZYTAJ TEŻ: Miał być następcą „Szeregowca Ryana”, a stał się czymś więcej. Obejrzysz online

 

Margot Robbie o emocjonalnej więzi z Jacobem Elordim

Margot Robbie, znana z takich hitów jak „Barbie” czy „Wilk z Wall Street”, w rozmowie z platformą „Fandango” otwarcie przyznała, że zżyła się z Jacobem Elordim do tego stopnia, że jego nieobecność na planie wywoływała u niej niepokój i poczucie zagubienia. Aktorka opisała, jak już po kilku dniach zdjęciowych zaczęła czuć się „jak dziecko bez ulubionego kocyka”, gdy nie widziała swojego ekranowego partnera w pobliżu. Robbie podkreśliła, że zawsze mocno angażuje się w relacje z ludźmi, z którymi pracuje, a zakończenie zdjęć jest dla niej trudnym momentem.

Jacob Elordi o pracy z Margot Robbie

Jacob Elordi, gwiazdor „Euforii”, nie krył podziwu dla swojej koleżanki z planu. W wywiadzie zdradził, że obserwowanie Margot Robbie podczas pracy było dla niego inspirującym doświadczeniem. „Ta obsesja jest zdecydowanie odwzajemniona” – przyznał aktor, żartując, że na planie starał się być zawsze w pobliżu Robbie, by podpatrywać jej aktorskie metody i codzienne nawyki. Elordi podkreślił, że wspólna praca na wrzosowiskach, w atmosferze przesyconej historią i emocjami, była dla nich obojga głębokim przeżyciem.

Nowa adaptacja klasyki – reżyseria Emerald Fennel

Za kamerą nowej wersji „Wichrowych wzgórz” stanęła Emerald Fennel, znana z takich produkcji jak „Saltburn” czy „Obiecująca. Młoda. Kobieta”. To właśnie ona napisała scenariusz i nadała klasycznej historii miłosnej świeże spojrzenie. Film zapowiada się jako intensywna, emocjonalna podróż przez świat nieszczęśliwej miłości i destrukcyjnych uczuć, które od lat fascynują czytelników i widzów na całym świecie.

Premiera i oczekiwania

Światowa premiera „Wichrowych wzgórz” odbędzie się 13 lutego 2026 roku, a już dzień później film trafi na ekrany polskich kin. Oczekiwania wobec tej adaptacji są ogromne, a chemia między głównymi aktorami z pewnością przyciągnie tłumy widzów. Nowa wersja klasycznej powieści Emily Brontë ma szansę stać się jednym z najważniejszych filmowych wydarzeń roku.

źródło: RMF MAXX/PAP

Autor: Katarzyna Pajączek

Komentarze
Czytaj jeszcze: