Ukryty niszczyciel. Rozpuszcza barierę ochronną, wywołuje ciche zapalenie

Najnowsze przeglądy badań naukowych nie pozostawiają złudzeń: część popularnych dodatków do żywności, takich jak barwniki, emulgatory i sztuczne słodziki, może poważnie zaburzać równowagę mikrobioty jelitowej i osłabiać naturalną barierę ochronną jelit. Eksperci ostrzegają, że największym zagrożeniem jest regularne spożywanie żywności wysokoprzetworzonej, która łączy w sobie wiele takich substancji.

fot. Shutterstock
fot. Shutterstock

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Niektóre dodatki do żywności, jak barwniki azowe czy emulgatory, mogą zaburzać mikrobiotę jelitową i osłabiać barierę ochronną jelit.
  • Badania wskazują na związek między spożyciem tych substancji a nasileniem stanów zapalnych oraz zmianami w składzie bakterii jelitowych.
  • Największym problemem jest regularne spożywanie żywności wysokoprzetworzonej, która zawiera wiele dodatków i ma mało błonnika.

Barwniki w żywności – co mówią badania?

Barwniki azowe, takie jak tartrazyna (E102), żółcień pomarańczowa (E110) czy czerwień allura (E129), to substancje powszechnie stosowane w słodyczach i napojach. Przegląd badań opublikowany w „The FASEB Journal” przez kanadyjskich naukowców pokazuje, że te barwniki mogą zmieniać skład bakterii jelitowych i osłabiać barierę jelitową. Efektem są nasilone procesy zapalne, które mogą nie tylko towarzyszyć, ale także podtrzymywać stan zapalny w jelitach.

Dwutlenek tytanu (E171), obecnie zakazany w Unii Europejskiej, również wykazywał w badaniach laboratoryjnych zwiększoną przepuszczalność jelit oraz wpływ na odpowiedź immunologiczną w przewodzie pokarmowym.

CZYTAJ TEŻ: Włóż pieczywo do zamrażarki. Ten prosty trik zmienia chleb w... lekarstwo

 

Emulgatory – ukryte zagrożenie w codziennych produktach

Emulgatory, takie jak polisorbat 80 (E433) i karboksymetyloceluloza (E466), są szeroko stosowane w lodach, pieczywie czy sosach. Przegląd badań z Politechniki Federalnej w Zurychu wskazuje, że mogą one zmniejszać warstwę śluzu chroniącego nabłonek jelit w modelach zwierzęcych. To prowadzi do zwiększonego kontaktu bakterii z komórkami nabłonka oraz nasilenia przewlekłego, niskiego stanu zapalnego.

Naukowcy podkreślają, że brakuje badań dotyczących wielu emulgatorów dopuszczonych do stosowania w żywności, co stanowi istotną lukę w systemie oceny bezpieczeństwa tych substancji.

Sztuczne słodziki – czy są bezpieczne dla jelit?

Zespół naukowców z Włoch przeanalizował wpływ sztucznych słodzików, takich jak aspartam (E951), sacharyna (E954) i sukraloza (E955) na zdrowie jelit. W badaniach na zwierzętach wykazano, że mogą one prowadzić do zmian w mikrobiocie jelitowej oraz obniżenia produkcji krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, które są kluczowe dla zdrowia przewodu pokarmowego. Niektóre badania wiązały ich stosowanie z pogorszeniem tolerancji glukozy.

Wyniki badań z udziałem ludzi są mniej jednoznaczne, ale mechanizmy biologiczne sugerują konieczność dalszych, dobrze zaprojektowanych badań klinicznych.

Zima w pełni, a ty nie masz energii? Lekarka wskazuje na jeden konkretny powód
Brak słońca zimą to nie tylko gorszy nastrój, ale też ryzyko niedoboru witaminy D. Jakie sygnały wysyła organizm, gdy zaczyna jej brakować? Sprawdź, na co zwrócić uwagę według lekarza.

Największe zagrożenie – żywność wysokoprzetworzona

Eksperci są zgodni: największym problemem dla zdrowia jelit nie jest pojedynczy dodatek, lecz regularne spożywanie żywności wysokoprzetworzonej. Produkty te zawierają wiele dodatków technologicznych, a jednocześnie mają mało błonnika, co negatywnie wpływa na mikrobiotę i barierę jelitową.

Oglądasz seriale godzinami? Naukowcy ostrzegają przed jednym
Nowe badania chińskich naukowców rzucają światło na związek między samotnością a uzależnieniem od oglądania seriali. Okazuje się, że nie każdy maraton serialowy to już problem, ale u niektórych nałogowe oglądanie seriali może...

źródło: rynekzdrowia.pl

Oceń ten artykuł 0 0