Unia Europejska szykuje rewolucję w kosmetykach. Część produktów może zniknąć z półek!

Już od maja 2026 roku branżę beauty czekają spore zmiany. Unia Europejska wprowadza nowe, ostrzejsze regulacje dotyczące składu kosmetyków i perfum. Co to oznacza dla producentów i klientów? Sprawdzamy!

fot. Shutterstock
fot. Shutterstock

Nowe prawo: co się zmieni?

Unijne Rozporządzenie (UE) 2026/78, znane jako Omnibus VIII, od 1 maja 2026 roku wprowadza szereg ograniczeń dotyczących substancji uważanych za potencjalnie niebezpieczne. Najważniejsze zmiany dotyczą tzw. składników CMR, czyli tych, które mogą być rakotwórcze, mutagenne lub szkodliwe dla rozrodczości. Nowe przepisy obejmą nie tylko nowości na rynku, ale też kosmetyki, które znamy od lat.

Zakazane i ograniczane składniki

Zgodnie z nowymi regulacjami, lista substancji zakazanych obejmuje m.in. kwas nadborowy, nanorurki węglowe, aceton oksym czy boran trimetylowy. Ograniczenia dotyczą także srebra – zarówno w formie nanocząstek (do 100 nm), jak i większych cząstek (powyżej 1 mm).

Część składników będzie mogła być używana, ale tylko w ściśle określonych stężeniach. Przykładowo, srebro w formie proszku (od 100 nm do 1 mm) będzie dopuszczone w maksymalnym stężeniu 0,05% w gotowym produkcie, głównie w pastach do zębów i płynach do płukania ust.

To najzdrowsze warzywa z puszki. Są tanie i mogą wydłużać życie. Ekspert ds. długowieczności mówi wprost: „To podstawa diety...”
Czarna fasola z puszki – tania, łatwo dostępna i pełna wartości odżywczych. Ekspert ds. długowieczności wskazuje ją jako jeden z najważniejszych produktów, które mogą wydłużyć życie. Poznaj sekrety zdrowego starzenia się i dowiedz...

Perfumy i dezodoranty pod lupą

Największe zmiany dotkną branżę zapachową. Nowe limity dla salicylanu heksylu – popularnego składnika perfum – to 2% w perfumach, 0,5% w kosmetykach spłukiwanych (np. szampony) oraz 0,3% w produktach pozostających na skórze, takich jak dezodoranty. Oznacza to, że część zapachów może zniknąć z rynku, a inne – choć pozostaną dostępne – mogą pachnieć inaczej niż dotychczas.

Cel: większe bezpieczeństwo konsumentów

Zmiany mają na celu przede wszystkim ochronę zdrowia użytkowników i ograniczenie obecności niebezpiecznych substancji w produktach codziennego użytku. Producenci będą musieli dostosować formuły swoich produktów do nowych wymogów, a konsumenci mogą spodziewać się modyfikacji w składzie ulubionych kosmetyków.

Oceń ten artykuł 0 0