Wenezuelczyk chciał zwiedzić Sosnowiec? Straż Graniczna nie dała się nabrać

Na lotnisku w Pyrzowicach nie brakuje zaskakujących historii. Ostatnie dni przyniosły kolejne przypadki cudzoziemców, którzy próbowali dostać się do Polski, podając mało wiarygodne powody swojej wizyty. Wśród nich znalazł się obywatel Wenezueli, który zadeklarował, że przyleciał, by zwiedzić… Sosnowiec. Straż Graniczna nie dała się jednak przekonać.

fot. Shutterstock
fot. Shutterstock

Przyleciał do Polski, żeby zobaczyć Sosnowiec

Nietypowe tłumaczenie Wenezuelczyka wzbudziło czujność funkcjonariuszy. 29-latek początkowo twierdził, że celem jego podróży jest... zwiedzanie Sosnowca. Później zmienił wersję, wskazując, że zamierza spędzić kilka dni w Katowicach. Ostatecznie przyznał, że jego prawdziwym zamiarem jest podjęcie pracy w Polsce. Nie posiadał jednak żadnych dokumentów uprawniających go do legalnego zatrudnienia.

Kolumbijczycy z niejasnymi zamiarami

Tym samym samolotem z Madrytu przyleciało trzech obywateli Kolumbii. Każdy z nich miał własną historię. Jeden deklarował wizytę u teściowej w Opolu, która – jak się okazało – nie spodziewała się gości. Drugi tłumaczył, że chce zobaczyć polską zimę i śnieg, ale nie potrafił wskazać szczegółowego planu pobytu. Trzeci oświadczył, że przyleciał do syna mieszkającego w Warszawie, jednak nie znał podstawowych informacji na jego temat.

Decyzje o powrocie i zakaz ponownego wjazdu

Po przeprowadzeniu kontroli granicznej funkcjonariusze uznali, że cudzoziemcy mieli inne zamiary, niż deklarowali. Wszyscy otrzymali decyzje o zobowiązaniu do powrotu do swoich krajów. W przypadku Wenezuelczyka nałożono także roczny zakaz wjazdu na terytorium Polski.

Cudzoziemcy pod lupą służb

Straż Graniczna podkreśla, że nie brakuje osób próbujących dostać się do Polski pod pretekstem turystyki czy odwiedzin, podczas gdy ich prawdziwym celem jest nielegalna praca. Służby zapowiadają dalsze kontrole i dokładne weryfikowanie deklarowanych powodów przyjazdu.

Źródło: katowice24.info

Oceń ten artykuł 0 0