Wreszcie udało się go sfilmować! Loch Ness ma swojego potwora, w Morskie Oko...

To nie żart – nad Morskim Okiem pojawił się bóbr, a Tatrzański Park Narodowy mówi wprost o prawdziwym ewenemencie. Zwierzę kojarzone raczej z nizinami i łagodniejszym klimatem od kilku sezonów zaskakująco dobrze odnajduje się w surowych warunkach Tatr.

fot. Shutterstock/Karina Movsesyan

Bóbr nad Morskim Okiem

Bóbr w Tatrach? Jeszcze kilka lat temu taka informacja brzmiałaby jak przyrodniczy żart. Jednak Tatrzański Park Narodowy potwierdził – w Morskim Oku od jakiegoś czasu mieszka bóbr, a jego obecność udało się uwiecznić na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych.

Leśniczy Grzegorz trzy lata temu nie krył zaskoczenia.

„Mamy bobra! Skryty osobnik zaprezentował się w całej okazałości pływając w Morskim Oku, gdy leśniczego nie było w pobliżu” – czytamy w poście TPN na Facebooku.

Specjaliści przypuszczają, że bobry dotarły do Morskiego Oka wzdłuż Rybiego Potoku. Pierwsze żeremia zaobserwowano już w 2015 r. w okolicach Łysej Polany, a potem także w Dolinie Roztoki. Jednak pojawienie się tych zwierząt na takiej wysokości nadal pozostaje niezwykłą ciekawostką przyrodniczą.

Ponowne sygnały o obecności bobrów w tym rejonie pojawiły się już w sierpniu 2021 r. Początkowo sądzono, że zwierzę nie przetrwa surowej zimy. W maju 2022 r. pojawiły się nawet informacje, że bóbr zginął, jednak szybko okazało się, że wciąż jest widywany nad brzegiem jeziora i całkiem dobrze radzi sobie w górskim klimacie.

Przetrwał już kilka zim, a jego obecność można rozpoznać po śladach na śniegu, żeremiu w okolicach Dwoistej Siklawy czy gałęziach zwleczonych na lód. Zwierzę wydeptało nawet własny chodnik w śniegu i ścięło kilka wierzb. Wówczas okazało się, że bóbr ma dwa gniazda – jedno pod Mnichem, drugie na tzw. Półwyspie Miłości. Tam wychodził spod wody i żerował, zostawiając wyraźne ślady swojej działalności.

Teraz bóbr znowu pokazał się w całej okazałości i został „przyłapany na chillowaniu z krzyżówkami”.

„W ciągu dnia najczęściej pozostaje on w swojej kryjówce. W spokojne, wiosenne dni może żerować na powierzchni, szczególnie tuż po zimie, jednak obserwacje takie jak ta należą do wyjątkowych” – czytamy w na Facebooku Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Jednocześnie przypomniano, że bobry żerują w nocy, więc wszyscy ci, którzy przestrzegają nocnego zakazu poruszania się po górskich szlakach, pomagają o nie dbać.

Bóbr w górach? To przyrodniczy ewenement!

Skąd bobry wzięły się w Tatrach? Ich obecność w tak wysokich partiach gór to prawdziwa sensacja. Przyrodnicy podkreślają, że Tatry nie są naturalnym środowiskiem tych zwierząt. Bobry zazwyczaj zamieszkują niziny, rzeki i jeziora o łagodniejszych warunkach. Tymczasem „nasz” bóbr nie zbudował klasycznego żeremia z gałęzi i mułu – zamiast tego wybrał schronienie pod skałami.

Komentarze
Czytaj jeszcze: