Dlatego pies gryzie smycz. Ekspertka mówi wprost, co to oznacza

Znana ekspertka, Dorota Sumińska, wyjaśnia, dlaczego psy gryzą smycz. Dowiedz się, co oznacza taki sygnał i jak najlepiej podejść do tego problemu podczas codziennych spacerów.

Fot. shutterstock.com
Fot. shutterstock.com

Dlaczego psy gryzą smycz? Ekspertka tłumaczy

Dorota Sumińska to ceniona weterynarka, autorka i popularyzatorka wiedzy o zwierzętach. Od lat dzieli się swoim doświadczeniem zarówno w telewizji, jak i w mediach społecznościowych. Ostatnio na swoim Instagramie odpowiedziała na jedno z najczęściej zadawanych pytań przez właścicieli psów: dlaczego psy gryzą smycz? Jej zdaniem to zachowanie nie powinno być bagatelizowane, gdyż może świadczyć o potrzebach psa. Ekspertka podkreśla:

Trzeba pamiętać, że smycz to są dyby. Pies, którego rozsadza energia, musi coś żuć. My żujemy gumę, prawda? Albo coś innego. Jemy czekoladki czy jakieś inne niezdrowe rzeczy. A pies nie ma nic innego w zasięgu, no to gryzie smycz.

Gryzienie smyczy jest więc często wynikiem nadmiaru energii lub stresu. To dla psa sposób na radzenie sobie z emocjami i ograniczeniami, jakie narzuca mu smycz.

Co znaczy, jak pies zaczepia łapą? Ekspertka tłumaczy, co to oznacza: „pies mówi…”

Co zrobić, kiedy pies gryzie smycz? O tym należy pamiętać

Zachowanie psa gryzącego smycz jest ważnym sygnałem dla opiekuna. Przede wszystkim warto zadbać o to, by czworonóg miał zapewnioną odpowiednią dawkę ruchu i zabawy. Nadmiar niewykorzystanej energii często prowadzi do niepożądanych zachowań, takich jak właśnie gryzienie smyczy podczas spaceru.

Ekspertka zaleca, by nie karać psa za takie zachowanie, lecz raczej zastanowić się nad jego przyczyną. Warto zabrać ze sobą na spacer zabawkę do żucia lub piłkę, która zajmie uwagę psa i pozwoli mu rozładować emocje. Jeśli problem się powtarza, można skonsultować się z behawiorystą, który pomoże znaleźć najlepsze rozwiązanie. Pamiętajmy też, że każdy pies jest inny i wymaga indywidualnego podejścia. 

Tak pies płacze. Specjalista tłumaczy: „on nie tylko słyszy naszą złość...”

Oceń ten artykuł 0 0