Doda w poruszającym wyznaniu. Dziś żałuje tego, co zrobiła?

Doda po latach wróciła do swoich wspomnień, by podzielić się z fanami wyjątkowo osobistymi refleksjami. W szczerym wywiadzie opowiedziała, jak patrzy dziś na swoją przeszłość, media społecznościowe i nowy, niezwykle intymny singiel „Pamiętnik”.

Doda, fot. Pawel Murzyn/East News
Doda, fot. Pawel Murzyn/East News

„Niczym się nie martw, bo martwisz się dwa razy” – Doda ma radę dla samej siebie

Doda już od dziewiątego roku życia prowadziła pamiętnik, w którym przez 15 lat zapisywała swoje przeżycia. W rozmowie z Danielem Dykiem na antenie RMF FM przyznała, że te notatki są dziś dla niej niezwykle cenną pamiątką. Zapytana, co powiedziałaby młodszej sobie, odpowiedziała z rozbrajającą szczerością: „Uważam, że byłam mądrzejsza wtedy. Prędzej jako 9-latka doradziłabym sobie teraz”. Z kolei na pytanie, jaką radę dałaby jej 9-letnia wersja, Doda powiedziała krótko: 

Niczym się nie martw, bo martwisz się dwa razy. Bez sensu jest na zaś.

Artystka nie kryła podziwu dla samej siebie z tamtych lat, podkreślając, jak bardzo była wtedy dojrzała i elokwentna. „Boże, jaką ja byłam niesamowitą dziewczynką. 10 razy mądrzejszą niż teraz. 10 razy większy zasób słów. Nie wiem, mam wrażenie, że jakoś zgłupiałam z czasem” - zauważyła.

Czytaj także: Tak wyglądała, zanim stała się sławna. Doda na nagraniach z rodzinnego archiwum

„Nie wstydzę się, nie żałuję” – Doda o swoich publikacjach w sieci

W dobie mediów społecznościowych wielu traktuje internet jak własny pamiętnik. Doda została zapytana, czy żałuje jakichkolwiek swoich publikacji lub chciałaby coś wycofać. Odpowiedziała po chwili zastanowienia: „Nie. Nie wstydzę się, nie żałuję. Ja jestem królową przypału”. Doda nie ukrywa, że niektóre decyzje były kontrowersyjne, ale nigdy nie myślała o ich wycofaniu. 

Nowy singiel „Pamiętnik” – najbardziej osobisty utwór w karierze Dody

Po ponad dwóch latach przerwy Doda powraca z singlem „Pamiętnik”, który jest dla niej wyjątkowym muzycznym wyznaniem. Inspiracją do powstania utworu były właśnie fragmenty jej pamiętnika z dzieciństwa. Piosenka odsłania zupełnie nową, niezwykle wrażliwą stronę artystki, którą dotąd ukrywała przed show-biznesem.

Premierze utworu towarzyszy teledysk w reżyserii Mac Adamczaka, w którym – obok Dody – występuje model Michał Kot oraz jej ukochane psy, Wolfie i Foxy. Za produkcję odpowiada Hotel Torino, współtwórca poprzedniego albumu „Aquaria”, nadając całości niepowtarzalny klimat.

Doda przyznaje, że nowy singiel to także ukłon w stronę fanów, którzy od dawna czekali na powrót do rockowych brzmień. „To bardzo wrażliwa część mnie, którą ukrywam przed show-biznesem, ale raz na jakiś czas mogę pokazać” – wyznała na antenie RMF FM.

Czytaj także: Doda założyła partnerowi podsłuch. Wokalistka usłyszała wstrząsające słowa: Z niej trzeba zrobić wariatkę. Uda nam się to

Oceń ten artykuł 0 0