Fani Formuły 1 poruszeni. Lewis Hamilton oddał auto swojego psa

Lewis Hamilton przekazał do muzeum Silverstone niezwykły eksponat: spersonalizowanego Mercedesa G Wagon, którym po padoku F1 jeździł jego pies Roscoe. To wyjątkowa atrakcja dla fanów sportów motorowych.

Lapeyre Antoine/ABACA/Abaca/East News
Lapeyre Antoine/ABACA/Abaca/East News

Najważniejsze informacje:

  • Lewis Hamilton podarował muzeum Silverstone miniaturowego Mercedesa G Wagon, którym poruszał się jego pies Roscoe.
  • Pojazd jest w pełni wyposażony, posiada m.in. skórzane siedzenia, działające światła i spersonalizowaną tablicę rejestracyjną.
  • Mini Mercedes stał się nową atrakcją muzeum, upamiętniając zarówno Roscoe, jak i niezwykłą więź Hamiltona z jego pupilem.

Wyjątkowy prezent od mistrza świata F1

Lewis Hamilton, legenda Formuły 1 i wieloletni kierowca zespołu Mercedes, postanowił podzielić się z fanami wyjątkowym wspomnieniem po swoim ukochanym buldogu Roscoe. Do muzeum Silverstone trafił miniaturowy Mercedes G Wagon, którym Roscoe był wożony po padoku podczas wyścigowych weekendów. Samochodzik, choć niewielki, robi ogromne wrażenie. Wyposażony jest w skórzane siedzenia, działające światła, a nawet odtwarzacz muzyki z wejściem USB. Na uwagę zasługuje także spersonalizowana tablica rejestracyjna „R05 COE”, która upamiętnia imię czworonoga.

[inside-https://www.instagram.com/reels/DX95h0eD0vD/]

Lewis Hamilton oddaje osobistą pamiątkę

Roscoe, znany wśród fanów F1 jako „wegański buldog” Hamiltona, zyskał ogromną popularność w mediach społecznościowych. Niestety, we wrześniu 2025 roku Lewis Hamilton poinformował o śmierci swojego pupila. Kierowca tłumaczył, że musiał podjąć trudną decyzję o uśpieniu Roscoe po komplikacjach zdrowotnych. Teraz, dzięki przekazaniu mini Mercedesa do muzeum, fani mogą na własne oczy zobaczyć pojazd, który stał się symbolem niezwykłej więzi między sportowcem a jego psem.

block-oembed:0

Nowa atrakcja w sercu brytyjskiego motorsportu

Silverstone Museum, położone przy legendarnym torze wyścigowym, słynie z interaktywnych wystaw i kolekcji motoryzacyjnych perełek. Teraz dołączył do nich także mini Mercedes Roscoe. „To jeden z najbardziej wyjątkowych samochodów, o jakich miałem okazję opowiadać” – podkreśla Robert Jaina, szef działu edukacji i zaangażowania w muzeum. „Kiedy zajrzymy do środka, wciąż znajduje się tam oryginalny kocyk Roscoe i muszę przyznać, że siedział na bardzo wygodnych, skórzanych siedzeniach”.

Zwiedzający mogą zobaczyć mini Mercedesa podczas wizyty w muzeum. To niepowtarzalna okazja, by poczuć klimat F1 i oddać hołd Roscoe Hamiltonowi.

Oceń ten artykuł 0 0