Kontuzja przekreśliła jej sportowe marzenia. Dziś jest gwiazdą „Bridgertonów”!

Obecnie możemy podziwiać ją w serialu „Bridgertonowie”. Niewielu jednak zdaje sobie sprawę, że aktorka z popularnej produkcji Netflixa była bliska udziału w igrzyskach olimpijskich. Golda Rosheuvel otwarcie opowiedziała o poważnej kontuzji, która zamiast na sportowe podium, skierowała ją na plan filmowy, na zawsze odmieniając jej życie.

Kontuzja przekreśliła jej sportowe marzenia. Dziś jest gwiazdą „Bridgertonów”!, fot. materiały prasowe Netflix
Kontuzja przekreśliła jej sportowe marzenia. Dziś jest gwiazdą „Bridgertonów”!, fot. materiały prasowe Netflix

Druga cześć 4. sezonu już dostępna!

Od dziś w Polsce można oglądać drugą - finałową - część 4. serii o rodzinie Bridgertonów. Tym razem głównym bohaterem sezonu jest Benedict Bridgerton. Po balu maskowym, który całkowicie odmienił jego życie, rozpoczęła się intensywna pogoń za nieznajomą kobietą. Widzowie już wiedzą, że za maską skrywa się Sophie – córka hrabiego Penwooda, której życie nie oszczędzało, zmuszając ją do pracy jako służąca. Benedict nieświadomy prawdziwej tożsamości swojej wybranki, nie wie, jak blisko jest od odkrycia prawdy. Czy ich uczucie przetrwa w obliczu społecznych norm i przeszkód? Odpowiedź na to pytanie można poznać, właczając Netflixa.

Nie uwierzysz, ile lat ma serialowa Penelope. Od bohaterki dzielą ją niemal dwie dekady!
Fani „Bridgertonów” mogą przecierać oczy ze zdumienia, patrząc na metryki niektórych aktorów. Choć na ekranie grają debiutantki i młodych amantów, w rzeczywistości wielu z nich jest już po trzydziestce, a nawet blisko czterdziestki....

Olimpijskie marzenia Goldy Rosheuvel

Jedną z najbardziej lubianych postaci „Bridgertonów” jest bez wątpienia Golda Rosheuvel wcielająca się w królową Charlottę. Mało kto jednak wie, że aktorka mogła dziś być równie dobrze bohaterką sportowych aren. W szczerej rozmowie w podcaście "Origins with Cush Jumbo" Rosheuvel opowiedziała o swojej młodzieńczej pasji do sportu i drodze, która niemal zaprowadziła ją na igrzyska olimpijskie. Już w szkole średniej Rosheuvel była prawdziwą gwiazdą sportu.

Byłam kapitanem drużyn hokeja, netballu, lekkoatletyki i pływania, zdobywałam medale we wszystkich tych dyscyplinach na poziomie hrabstwa. Uwielbiałam to. Kocham sport. Rozkwitałam w tym – wspominała aktorka.

Dzięki imponującym wynikom Rosheuvel rozpoczęła treningi do dziesięcioboju olimpijskiego już jako nastolatka. Niestety, plany pokrzyżowała kontuzja.

Miałam kontuzję kostki i musiałam zrobić sobie przerwę. Pamiętajcie, że równocześnie byłam w grupie teatralnej i grałam Bugsy Malone’a. Więc miałm kontuzję, musiałam odpocząć, a wtedy zaczęłam zajmować się teatrem, śpiewem, muzyką… I to po prostu ruszyło – opowiadała Rosheuvel.

Zapytana o moment, w którym pogodziła się z utratą sportowych marzeń, aktorka przyznała, że fakt posiadania pasji teatralnej bardzo to ułatwiło. Nie ukrywa jednak, że myśl o tym, że mogłaby wieść zupełnie inne życie wraca do niej czasami, np. podczas ważmnych wydarzeń sportowych. Rosheuvel przyznała, że w trakcie igrzysk w Londynie w 2012 roku, gdy była bez pracy, wróciły do niej dawne emocje.

Siedziałam na kanapie, oglądałam olimpiadę i myślałam: 'O Boże, to mogłam być ja', wpadłam w lekką depresję i musiałam się otrząsnąć: 'Jest dobrze, robisz to, co kochasz.'

Dziś aktorka podkreśla, że sportowa dyscyplina pomaga jej w pracy na planie: „To niesamowite skupienie, które przenoszę do aktorstwa. Cała ta sportowa dyscyplina i koncentracja to coś, co wykorzystuję, ucząc się roli czy będąc na planie lub scenie.”

Zobacz też: Lady Danbury znika z „Bridgertonów”? Twórcy serialu zabrali głos w tej sprawie

Źródło: newsweek.com

Oceń ten artykuł 0 0