Karolina Gilon chciała prowadzić „Mam talent”
Po tym, jak Agnieszka Woźniak-Starak odeszła z TVN-u, stało się oczywiste, że w „Mam talent” pojawi się nowa prowadząca. Widzowie spodziewali się, że o tę posadę może starać się Karolina Gilon, która niedługo wcześniej w dość burzliwy sposób rozstała się z Polsatem. Choć prezenterka rzeczywiście poszła na casting, nie wygrała go. Nową gospodynią talent show została Paulina Krupińska. Gilon odniosła się do tego na Instagramie.
Szkoda, aczkolwiek to jest trochę tak, jak wam mówiłam: casting na program to jest tak jakbyście szli na rozmowę o pracę. Czasami dostajecie tę robotę, a czasami po prostu nie. W tym przypadku się nie udało, czekam dalej, bo ja uważam, że do mnie w życiu przychodzą rzeczy, które są po prostu dla mnie. A Paulinie życzę, żeby dała czadu (…).
„Mam talent”. Dlaczego Krupińska wygrała casting?
Pierwszy odcinek „Mam talent” z nową prowadzącą został wyemitowany w ubiegłą sobotę. Tuż po jej debiucie widzowie zostawili tysiące komentarzy, w których podkreślają, że program bardzo zyskał dzięki Paulinie Krupińskiej.
W rozmowie z Plejadą dyrektor programowa stacji TVN, Lidia Kazen, została zapytana, dlaczego casting wygrała właśnie Paulina Krupińska. Nie chciała jednak wskazać, co konkretnie zdecydowało o tym, że wygrała go gospodyni „Dzień dobry TVN”, a nie Karolina Gilon.
Obydwie panie są zupełnie inne i myślę, że nie byłoby elegancko je porównywać. Paulina wygrała ten casting. Jestem po kolaudacji pierwszego odcinka i jestem przekonana, że bardzo dobrze postawiłam. Jest tam idealna. Wpasowała się w ten program. Mam nadzieję, że widzowie to docenią.




