Mało kto wiedział to o Krawczyku. Piaseczny potwierdza: „nie miałem jeszcze takiej śmiałości”

Jak Andrzej Piaseczny poznał się z Krzysztofem Krawczykiem? Wokalista w najnowszym wywiadzie opowiedział historię, o której niewielu fanów wiedziało. Czy dziś żałuje tego, co się stało?

Krzysztof Krawczyk, Andrzej Piaseczny, fot. AKPA
Krzysztof Krawczyk, Andrzej Piaseczny, fot. AKPA

Piaseczny żałuje tego, co się stało? Tak poznał Krawczyka. „Chwilę się zastanowiłem”

Mało kto wie, że pierwsze spotkanie Andrzeja Piasecznego i Krzysztofa Krawczyka miało miejsce w dość nietypowych okolicznościach – na stacji benzynowej. Artysta wspomina tamtą chwilę z sentymentem i podkreśla, jak ważne są spontaniczne gesty w relacjach międzyludzkich.

Kiedyś w trasie, chyba jeszcze grałem z Mafią, zatrzymaliśmy się, żeby zatankować paliwo i widzę, że na stacji zatrzymał się też on – Krzysztof Krawczyk. Chwilę się zastanowiłem, nie miałem jeszcze takiej śmiałości, choć wychodzę z założenia, że jeśli chce się drugiej osobie, nawet, jeśli jej się nie zna, powiedzieć coś miłego, trzeba to zrobić

– opowiadał Piaseczny w „Halo, tu Polsat”. 25 lat młodszy artysta zdecydował się podejść do Krawczyka, który przyjął go z serdecznością i otwartością. Tak zaczęła się znajomość, która zaowocowała wspólnymi projektami muzycznymi.

Mało kto o tym wiedział. Piaseczny wyznaje: „wiele lat później zadzwoniono do mnie...”

Wielu fanów nie zdaje sobie sprawy, że Andrzej Piaseczny jest autorem tekstów do dwóch piosenek Krzysztofa Krawczyka: „Przytul mnie życie” i „Wstyd nie błądzić raz”. Artysta podkreśla, że propozycja współpracy pojawiła się niespodziewanie.

Wiele lat później zadzwoniono do mnie z wytwórni i zaproponowano, żebym napisał dwie piosenki dla Krzyśka. Byłem zaszczycony

 – wyznaje Piaseczny. Teksty stworzone przez niego znalazły się na jednym z najbardziej znanych albumów Krawczyka – „To, co w życiu ważne”, który trafił na rynek muzyczny ponad 20 lat temu, w 2004 roku. Piaseczny nie ukrywa dumy ze współpracy i cieszy się, że Krawczyk był zadowolony z efektów.

Andrzej Piaseczny wspomina Krzysztofa Krawczyka. Wkrótce zmierzy się z jego hitami

Pięć lat po śmierci Krzysztofa Krawczyka jego twórczość wciąż inspiruje kolejne pokolenia muzyków i fanów. W tym roku organizatorzy Polsat Hit Festiwalu postanowili upamiętnić wybitnego wokalistę podczas specjalnego koncertu w Operze Leśnej. Jedną z gwiazd wydarzenia będzie właśnie Andrzej Piaseczny, który na scenie odda hołd swojemu przyjacielowi i mistrzowi. To wyjątkowa okazja, by usłyszeć największe hity Krawczyka w nowych aranżacjach.

Tak brzmiały ostatnie słowa Krzysztofa Krawczyka. Gest w stronę żony porusza

Oceń ten artykuł 0 0