Czego można użyć, by namalować portret? Okazuje się, że dowolność w tej kwestii jest nieograniczona. Keczup, awokado, ciasteczka, sól, ciasto naleśnikowe… Rob Ferrel pochodzący z Meksyku nie ogranicza się jednak wyłącznie do produktów spożywczych. Z powodzeniem portretuje celebrytów także używając włosów, a nawet… brudnych szyb w samochodzie!
Tak nietypowe wykonanie nie przeszkadza jednak w tym, by obrazy Meksykanina wyglądały niezwykle realistycznie. Patrząc na chociażby Adele z keczupu nie trzeba zastanawiać się, czy to aby na pewno wokalistka, czy plama po przypadkowym upuszczeniu butelki.
Zobaczcie prace Roba Ferrela. Robią ogromne wrażenie!