Pola Wiśniewska przerwała milczenie. Oficjalnie poinformowała ws. małżeństwa z Michałem

Pola Wiśniewska udzieliła wywiadu, w którym otwarcie wypowiedziała się na temat swojego małżeństwa z liderem Ich Troje. Od wielu tygodni huczało od pogłosek o kryzysie w ich związku. „W każdej plotce jest ziarnko prawdy” – przyznała w „Pytaniu na śniadanie”, mówiąc wprost o przyszłości.

fot. Lukasz Kalinowski/East News

Kryzys w małżeństwie Michała Wiśniewskiego

Na początku roku media obiegły wieści o kłopotach w piątym małżeństwie Michała Wiśniewskiego. Lider zespołu Ich Troje i jego żona Pola, którą poślubił w 2020 roku, podczas panelu dyskusyjnego z psychologiem ujawnili, że budowa nowego domu mocno wpłynęła na ich relację. „Wiedziałam, że to będzie angażujący bardzo projekt i że nie będzie łatwy, ale nie spodziewałam się tego, że koszty będą tak ogromne” – przyznała Wiśniewska, a jej mąż wyznał wprost:

Mamy bardzo poważny kryzys w związku, bo nie spędzamy ze sobą czasu.

Od wielu tygodni trwały spekulacje na temat tego, co dzieje się w związku Wiśniewskich. W końcu Pola przerwała milczenie i podczas wizyty w studiu „Pytania na śniadanie” odniosła się do krążących plotek i oficjalnie poinformowała, jaka jest prawda.

Pola Wiśniewska oficjalnie przerwała milczenie

Wiśniewska podkreśliła, że wiele pogłosek wykreowały media plotkarskie, wyrywając z kontekstu jej zamieszczane na Instagramie w ramach serii „Poladanki” wpisy. „To jest bardzo krzywdzące i trochę nawet obrzydliwe. Odnoszę takie wrażenie, że to media w dużej mierze nakręciły całą tę spiralę niedomówień, ponieważ, owszem, ja się dzielę pewnymi treściami na swoim profilu instagramowym, ale to nie są treści prywatne” – zaznaczyła, wyjaśniając:

„Moje „Poladanki” są afirmacjami, tekstami motywującymi kobiety, wspierającymi, dodającymi siłę, ale nigdy to nie są personalne wywody, więc wyciąganie z kontekstu tych wypowiedzi, po to żeby generować artykuły, które później trafiają do naszych dzieci, rodzin, a które są takie tendencyjne, jednostronne, jest krzywdzące”.

Matka dwóch najmłodszych synów Wiśniewskiego nie zaprzeczyła jednak, że z Michałem przechodzą przez kryzys małżeński. Swoimi słowami dała jednocześnie do zrozumienia, że z mężem starają się przezwyciężyć problemy. Nie chciała przy tym wchodzić w bliższe szczegóły.

Nie dementuję, bo tak jak mąż powiedział, w każdej plotce jest ziarnko prawdy, aczkolwiek zostawmy to do przeżywania nam. Ja wychodzę z założenia, że dopóki rozmawiamy, jest nadzieja

– skwitowała.

Autor: Maria Staroń

Komentarze
Czytaj jeszcze: