Wysoki cholesterol nie boli. To jedyny sposób, by sprawdzić jego poziom

Podwyższony poziom cholesterolu należy do kluczowych czynników zwiększających ryzyko chorób serca, zawału oraz udaru mózgu. Problem polega na tym, że przez długi czas nie wywołuje żadnych wyraźnych dolegliwości. Specjaliści podkreślają, że można go wykryć wyłącznie dzięki prostemu badaniu krwi. Dowiedz się, jak często warto je wykonywać i jakie sygnały powinny wzbudzić czujność.

fot. Shutterstock/Anusorn Nakdee, PeopleImages

Co to jest cholesterol?

Cholesterol to organiczny związek chemiczny krążący w naszym krwiobiegu. Jest niezbędny do budowy komórek oraz produkcji hormonów, ale jego nadmiar potrafi być zabójczy. Kiedy poziom tzw. „złego” cholesterolu (LDL) przekracza normę, zaczyna odkładać się w ścianach naczyń krwionośnych. Efekt? Powstawanie blaszek miażdżycowych, które mogą prowadzić do niedokrwienia serca, zawału, a nawet udaru mózgu.

Kluczowe są dwa rodzaje cholesterolu: LDL, czyli „zły”, i HDL – „dobry”. Wysoki LDL sprzyja chorobom sercowo-naczyniowym, a niski HDL utrudnia organizmowi usuwanie nadmiaru tłuszczów.

Wysoki cholesterol nie boli

Eksperci są zgodni: wysoki cholesterol nie boli, nie daje wyraźnych sygnałów ostrzegawczych.

– Wysoki poziom cholesterolu zazwyczaj nie daje żadnych objawów. U większości osób objawy nie pojawiają się, dopóki nagromadzenie blaszki miażdżycowej nie doprowadzi do incydentu sercowo-naczyniowego – ostrzega dr Kevin Shah, kardiolog z MemorialCare Heart & Vascular Institute.

Wyjątkiem są osoby z rzadkimi, genetycznymi zaburzeniami gospodarki lipidowej. Takie osoby mogą zauważyć żółte złogi tłuszczu na skórze lub powiekach, biały lub szary pierścień wokół tęczówki oka czy doświadczać przewlekłego bólu nóg. To jednak rzadkość – większość z nas nie ma żadnych objawów.

Jak i kiedy badać cholesterol?

Jedynym pewnym sposobem na wykrycie podwyższonego cholesterolu jest badanie krwi. Według najnowszych wytycznych American Heart Association, regularne powinno się go monitorować już od 19. roku życia i powtarzać co 5 lat.

Szczególnie istotne jest także sprawdzenie poziomu lipoproteiny – jej podwyższone wartości mogą aż o 140% zwiększać ryzyko zawału lub udaru! Diagnostyki nie należy zaniedbywać także u dzieci. W Polsce od 2025 r. lipidogram jest obowiązkowym elementem bilansu 6–latka.

Źródło: prevention.com

Komentarze
Czytaj jeszcze: