Xavier Wiśniewski nie jest już z Weroniką Fabijańską? Tak odpowiedział

Czy to koniec związku Xaviera Wiśniewskiego i Weroniki Fabijańskiej? Syn Michała Wiśniewskiego wymownie odpowiedział na to pytanie.

Weronika Fabijańska, Xavier Wiśniewski. Fot. AKPA
Weronika Fabijańska, Xavier Wiśniewski. Fot. AKPA

Xavier Wiśniewski i Weronika Fabijańska wprost o związku

W ostatnim czasie głośno było o rozstaniu Michała Wiśniewskiego z jego piątą żoną: Polą Wiśniewską. Lider zespołu Ich Troje wydał oświadczenie, w którym wyznał, że związek ten należy już do przeszłości.

Od pewnego czasu w mediach pojawiały się również doniesienia o rozpadzie innej relacji w życiu Wiśniewskich. Teraz wiele wskazuje na to, że plotki te okazały się prawdziwe. Xavier Wiśniewski – najstarszy syn Michała – nie jest już w związku z Weroniką Fabijańską. Poinformowali o tym na Instagramie, nagrywając krótki filmik.

Jak podaje „Party”, powołując się na – niedostępną już – instagramową relację opublikowaną przez Weronikę, wspomniany duet postanowił zakończyć swoją relację już jakiś czas temu.

Wiśniewski i Fabijańska na Instagramie

Xavier Wiśniewski i Weronika Fabijańska nagrali krótki filmik, na którym dziewczyna przeprowadza „krótki wywiad” z młodym muzykiem:

– Muszę taki szybki wywiad przeprowadzić z Xavierem, który jest chyba zajęty. Czy my jesteśmy razem?
– Nie. Od około roku – słychać w odpowiedzi.

Następnie Wiśniewski miał dodać, że łączy ich wspólna pasja, jaką jest taniec.

Weronika Fabijańska to choreografka, a prywatnie: siostra Sebastiana Fabijańskiego. Ostatnio mogła zaprezentować swoje umiejętności na parkiecie, biorąc udział w „Tańcu z gwiazdami”, a dokładniej: w odcinku „rodzinnym”.

Wcześniej rodzeństwo Fabijańskich gościło w „Halo, tu Polsat”, gdzie opowiadało o łączącej ich więzi. W pewnym momencie aktor wspomniał m.in. o tym, kiedy ich relacja weszła na inny etap:

„(…) Troszkę zaczęło być inaczej w moim życiu, bo wyszedłem z bardzo silnych zaburzeń lękowych, wszedłem w związek. I dopiero po tym związku, mam wrażenie, kiedy ja zostałem sam i Weronika też jakiś czas temu została sama, zaczęliśmy bardzo dużo rozmawiać. I ja zacząłem bardzo dużo zauważać w niej tej mądrości, której szczerze wcześniej nie widziałem, bo myśmy się trochę rozjechali, każde robiło swoje. Ale ten etap naszej wspólnej samotności sprawił, że my mieliśmy wspólny mianownik. Mieliśmy o czym rozmawiać. Nasze rozstania sprawiły, że zyskaliśmy siebie (…).”

Oceń ten artykuł 0 0