NOWE PRZESTRZENIE – JESZCZE WIĘCEJ KSIĄŻA DO ODKRYCIA
Dzienne Zwiedzanie to przede wszystkim spotkanie z niezwykłą architekturą zamku i jego wielowiekową historią. Książ nie jest jednak muzeum zatrzymanym w czasie. Kolejne przestrzenie odzyskują dawny charakter, a efekty prac konserwatorskich i restauratorskich pozwalają coraz pełniej poznawać ogromną rezydencję. Nowo odrestaurowane wnętrza pokazują jednocześnie, jak skomplikowanym organizmem był Książ. Przez stulecia zamek przebudowywano, powiększano i dostosowywano do zmieniających się potrzeb jego właścicieli. Każda epoka pozostawiała tutaj własny ślad, a dzisiejsza trasa pozwala dostrzec tę wielowarstwowość znacznie wyraźniej. Podczas zwiedzania warto więc patrzeć nie tylko na najbardziej reprezentacyjne sale. Czasami szczegół – fragment dekoracji, układ pomieszczeń, odsłonięty element architektoniczny – potrafi powiedzieć o historii budowli równie wiele jak monumentalne wnętrze. I właśnie w tym tkwi jedna z największych zalet Dziennego Zwiedzania. Nie jest ono jedynie spacerem po pięknej rezydencji. To podróż przez kolejne stulecia, podczas której zamek stopniowo odsłania swoje różne oblicza: od barokowego przepychu, przez czasy Hochbergów i księżnej Daisy, aż po dramatyczne wydarzenia XX wieku.

BAROKOWY KSIĄŻ W MINIATURZE – ZOBACZ ZAMEK Z ZUPEŁNIE INNEJ PERSPEKTYWY
Jedną z nowych atrakcji jest makieta prezentująca barokowy Książ. To wyjątkowa możliwość spojrzenia na rezydencję inaczej niż podczas tradycyjnego zwiedzania. Zamiast oglądać pojedyncze sale i fragmenty architektury, można zobaczyć zamek jako całość i przyjrzeć się jego bryle z perspektywy niedostępnej na co dzień. Makieta pozwala lepiej zrozumieć skalę założenia, jego architekturę oraz przemiany, którym Książ podlegał na przestrzeni wieków. Liczne detale zamku zostały odwzorowane tak, by przyciągać wzrok i zachęcać do uważnego oglądania. Wieże, dachy, skrzydła, elewacje i elementy architektoniczne tworzą niewielki, ale niezwykle sugestywny świat. To szczególnie interesujące w przypadku Książa, którego obecny wygląd jest rezultatem wielu przebudów. Spacerując po zamku, łatwo zachwycić się kolejnymi salami, jednak trudniej wyobrazić sobie, jak poszczególne części rezydencji łączą się ze sobą. Makieta pomaga uporządkować tę przestrzeń i spojrzeć na nią jak na wielki architektoniczny projekt. Może być również początkiem małej zabawy podczas dalszego zwiedzania. Po obejrzeniu modelu warto spróbować odnajdywać dostrzeżone wcześniej detale już w prawdziwej architekturze. Nagle wieża widziana z tarasu, charakterystyczne skrzydło czy fragment elewacji nabierają zupełnie nowego znaczenia.

DAISY BLIŻEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK – HISTORIA ZAPISANA NA OSI CZASU
Nie sposób opowiadać o Książu bez księżnej Daisy von Pless – jednej z najbardziej rozpoznawalnych postaci związanych z historią zamku. Jej losy od lat fascynują odwiedzających. Brytyjska arystokratka, która pod koniec XIX wieku przybyła do Książa jako żona Jana Henryka XV Hochberga, stała się symbolem jednej z najbardziej niezwykłych epok w dziejach rezydencji. Teraz historię Daisy można poznawać w jeszcze bardziej przystępny sposób. Na II piętrze, tuż obok Apartamentów Daisy, znajduje się oś jej życia – timeline prowadzący przez kolejne wydarzenia i etapy biografii księżnej. Dzięki chronologicznemu układowi łatwiej spojrzeć na jej historię jako na całość: od młodości i wejścia w świat europejskiej arystokracji, przez lata związane z Książem, aż po późniejsze, znacznie trudniejsze doświadczenia. To ważne uzupełnienie zwiedzania Apartamentów Daisy. Wnętrza pozwalają wyobrazić sobie prywatny świat księżnej, natomiast oś czasu daje kontekst niezbędny do zrozumienia jej niezwykłej biografii. Dzięki temu Daisy przestaje być jedynie legendarną „piękną panią na Książu”. Staje się człowiekiem uwikłanym w historię swojej epoki – kobietą, której życie przypadło na czas ogromnych przemian społecznych i politycznych. Warto zatrzymać się tutaj na dłużej. Książ najlepiej poznaje się właśnie poprzez historie ludzi, którzy go tworzyli. A biografia Daisy jest jedną z tych opowieści, które sprawiają, że wielka historia nabiera bardzo osobistego wymiaru.

LAPIDARIUM – HISTORIA UKRYTA W KAMIENIU
Zupełnie innego rodzaju spotkanie z przeszłością czeka w Lapidarium. To przestrzeń dla tych, którzy lubią przyglądać się historii z bliska – dosłownie. Zgromadzone tutaj zabytkowe detale architektoniczne są świadectwem kolejnych etapów funkcjonowania i przekształcania zamku. Element, który na monumentalnej elewacji mógłby pozostać niezauważony, oglądany z niewielkiej odległości ujawnia kunszt wykonania, strukturę materiału i ślady upływającego czasu. Lapidarium przypomina, że historia zabytku zapisana jest nie tylko w kronikach, datach i nazwiskach właścicieli. Jest również obecna w kamieniu. W ornamentach, fragmentach dekoracji i detalach architektonicznych, które przetrwały kolejne przebudowy. To właśnie takie miejsca pokazują ogrom pracy związanej z ochroną dziedzictwa. Każdy zachowany fragment jest częścią większej układanki. Razem detale pozwalają odtworzyć obraz Książa z różnych okresów jego istnienia i lepiej zrozumieć, jak bardzo zmieniał się przez stulecia. Lapidarium może nie imponować skalą w taki sposób jak największe sale reprezentacyjne, ale oferuje coś innego – możliwość bardzo bliskiego kontaktu z autentyczną materią zabytku. Dla miłośników architektury, historii i konserwacji jest to jeden z tych punktów, przy których warto zwolnić.
REPREZENTACYJNE WNĘTRZA – KSIĄŻ, KTÓRY MIAŁ ZACHWYCAĆ
Dzienne Zwiedzanie prowadzi oczywiście również przez najbardziej reprezentacyjne przestrzenie zamku. To tutaj najlepiej można wyobrazić sobie Książ jako wielką arystokratyczną rezydencję, której zadaniem było nie tylko zapewnienie komfortu mieszkańcom, ale także wywieranie odpowiedniego wrażenia na gościach. Monumentalne wnętrza, dekoracje, sztukaterie, kominki, lustra i detale wyposażenia budują atmosferę świata, który funkcjonował według zupełnie innych zasad niż współczesny. Architektura była językiem prestiżu. Wielkość sal, bogactwo dekoracji i sposób ich urządzenia mówiły o pozycji właścicieli równie wyraźnie jak nazwisko czy tytuł. Przechodząc przez kolejne pomieszczenia, można dostrzec kontrast między oficjalnym wizerunkiem rezydencji a bardziej osobistymi historiami jej mieszkańców. I właśnie zestawienie tych dwóch perspektyw – monumentalnej i prywatnej – sprawia, że opowieść o Książu jest tak fascynująca.

POD ZIEMIĄ ZACZYNA SIĘ ZUPEŁNIE INNA HISTORIA
Kiedy wydaje się, że Książ pokazał już wszystkie swoje oblicza, przychodzi moment na zejście pod ziemię. Podziemia Zamku Książ należą do najbardziej tajemniczych miejsc całego kompleksu. Wykute w skale tunele natychmiast zmieniają atmosferę zwiedzania. Reprezentacyjne sale, dekoracyjne wnętrza i opowieści o arystokratycznym życiu ustępują miejsca surowym korytarzom oraz historii, która do dziś budzi pytania. Powstanie podziemi związane jest z okresem II wojny światowej i prowadzonym przez nazistowskie Niemcy przedsięwzięciem znanym jako „Riese”. Ogrom prowadzonych prac, ich tempo oraz nie do końca wyjaśnione przeznaczenie kompleksu przez dziesięciolecia przyczyniały się do powstawania licznych hipotez i legend. I właśnie dlatego zejście do podziemi robi tak duże wrażenie. Nie potrzeba tutaj dodatkowej scenografii. Surowa skała, chłód, korytarze i świadomość wydarzeń rozgrywających się w tym miejscu wystarczą, by uruchomić wyobraźnię. To także mocny kontrast wobec tego, co ogląda się wcześniej. Jeden z największych arystokratycznych zamków Europy i tajemnicze tunele wydrążone głęboko pod jego dziedzińcami należą do tej samej historii. Książ potrafi w ciągu jednej wizyty przenieść zwiedzających ze świata barokowego splendoru w mroczne realia XX wieku.
ZAMKOWE TARASY – FINAŁ Z WIDOKIEM, KTÓREGO SIĘ NIE ZAPOMINA
Po bogactwie zamkowych wnętrz i tajemniczej atmosferze podziemi przychodzi czas na przestrzeń, światło i zieleń. Tarasy Zamku Książ są jednym z najbardziej malowniczych elementów całego kompleksu. Rozciągające się na różnych poziomach, położone na zboczu wokół monumentalnej bryły rezydencji, pozwalają spojrzeć na zamek z perspektyw, których nie można zobaczyć podczas zwiedzania wnętrz. To właśnie tutaj najlepiej dostrzega się niezwykłe położenie Książa. Zamek nie istnieje w oderwaniu od krajobrazu. Wyrasta ponad dolinę i otaczające ją lasy, tworząc wraz z naturą jedną kompozycję. Spacer po tarasach daje także możliwość przyjrzenia się architekturze z bliska. Monumentalna bryła oglądana od strony ogrodów pokazuje kolejne kondygnacje, wieże, okna, balkony i dekoracje, które z dziedzińca czy dalszych punktów widokowych mogą umknąć uwadze. Wiosną i latem tarasy zachwycają roślinnością i kolorami, jesienią zamek otacza spektakularna paleta barw lasów, a każda pora dnia zmienia światło padające na elewacje. Nic dziwnego, że jest to także jedno z ulubionych miejsc fotografujących Książ turystów. Warto zarezerwować na spacer więcej czasu. Tarasy nie powinny być jedynie szybkim dodatkiem do zwiedzania wnętrz. Są integralną częścią dawnej rezydencji i jednym z najlepszych miejsc, by na chwilę zatrzymać się po intensywnej podróży przez historię.

JEDEN ZAMEK, WIELE HISTORII
Największą siłą Dziennego Zwiedzania Zamku Książ jest różnorodność. Nie trzeba wybierać pomiędzy architekturą, historią, opowieścią o dawnych mieszkańcach czy pięknymi widokami. Wszystkie te doświadczenia spotykają się w jednym miejscu. Nowe, odrestaurowane przestrzenie pozwalają odkrywać kolejne fragmenty rezydencji. Makieta barokowego Książa pokazuje monumentalny kompleks z nowej perspektywy i pozwala przyjrzeć się licznym detalom jego architektury. Timeline na II piętrze, znajdujący się tuż obok Apartamentów Daisy, porządkuje niezwykłą biografię najsłynniejszej mieszkanki zamku. Lapidarium zwraca uwagę na autentyczne zabytkowe detale, które przetrwały zmieniające się epoki. A to dopiero część doświadczenia. Kilka poziomów niżej czekają tajemnicze podziemia – świadectwo jednego z najbardziej dramatycznych rozdziałów XX-wiecznej historii Książa. Na zewnątrz zaś rozciągają się zachwycające zamkowe tarasy, z których można podziwiać zarówno architekturę rezydencji, jak i otaczający ją krajobraz. W ciągu jednego dnia można więc zobaczyć Książ monumentalny i kameralny, reprezentacyjny i tajemniczy, pełen barokowego przepychu i surowy. Poznać historie wielkich rodów, a chwilę później skupić uwagę na niewielkim fragmencie kamiennej dekoracji. Przenieść się do świata księżnej Daisy, zejść w głąb skały, a następnie wyjść na tarasy otwarte na zieleń i panoramę okolicy.
WARTO WRÓCIĆ DO KSIĄŻA
Jeżeli ktoś odwiedził Zamek Książ kilka lat temu, może mieć wrażenie, że już go zna. Właśnie teraz warto to przekonanie zweryfikować. Książ zmienia się, a kolejne odrestaurowane przestrzenie i nowe elementy ekspozycji pozwalają opowiadać jego historię coraz pełniej. To jeden z powodów, dla których do zamku można wracać wielokrotnie i za każdym razem dostrzegać coś, co wcześniej pozostało niezauważone. Pierwsza wizyta często należy do wielkich wrażeń: monumentalnej bryły, reprezentacyjnych sal i panoram. Przy kolejnej zaczynamy zauważać szczegóły. Historie konkretnych ludzi. Architektoniczne detale. Ślady przebudów. Relacje między poszczególnymi częściami zamku. Wtedy Książ przestaje być tylko efektownym zabytkiem, a zaczyna stawać się fascynującą opowieścią, którą można czytać warstwa po warstwie. Dzienne Zwiedzanie jest doskonałym sposobem, by rozpocząć tę opowieść albo do niej powrócić. Przyjedź, by zobaczyć odrestaurowane przestrzenie. Zatrzymaj się przy makiecie barokowego Książa i spróbuj odnaleźć wszystkie jej detale. Poznaj życie księżnej Daisy, przemierzając kolejne punkty osi czasu obok jej apartamentów. Przyjrzyj się zabytkowym elementom zgromadzonym w Lapidarium. Zejdź do tajemniczych podziemi, gdzie historia wciąż pozostawia miejsce na pytania. A na zakończenie wyjdź na zamkowe tarasy i spójrz na Książ z jednej z jego najpiękniejszych perspektyw. Bo Zamek Książ nie jest miejscem, które po prostu się ogląda. Książ się odkrywa. Piętro po piętrze, historia po historii, detal po detalu.
Zespół redakcyjny RMF MAXX






