Islandia z ciekawym konkursem
Islandia, kraj znany z zapierających dech w piersiach krajobrazów, zaskakuje nietypowym konkursem. Tym razem nie chodzi o profesjonalistów z drogim sprzętem, lecz o tych, którzy nie potrafią zrobić dobrego zdjęcia. Icelandair ogłosił nabór na „najgorszego fotografa świata”. Celem akcji jest udowodnienie, że islandzkie widoki są tak spektakularne, iż nawet osoba bez fotograficznych umiejętności może zrobić tam niezapomniane zdjęcia.
Konkurs dla tych, którzy nie potrafią robić zdjęć
W czasach, gdy każdy z nas ma w kieszeni smartfona z aparatem, zrobienie dobrego zdjęcia wydaje się łatwe. Jednak Icelandair szuka kogoś, kto nie radzi sobie z kadrowaniem, ostrością czy światłem. Konkurs „Really Bad Photographer” skierowany jest do osób, które nie mają doświadczenia w fotografii i nie zamierzają go zdobywać. Organizatorzy podkreślają, że poszukują prawdziwych antytalentów – ludzi, którzy potrafią zrobić tylko nieudane zdjęcia, ale są gotowi na wielką przygodę i udział w projekcie medialnym.
Wycieczka marzeń i imponująca nagroda
Nagroda w konkursie robi wrażenie. Zwycięzca spędzi 10 dni na Islandii, a wszystkie koszty – od przelotów, przez noclegi, po wydatki na miejscu – pokryje Icelandair. To jednak nie wszystko! Na konto wygranego trafi również 43 tysiące euro, czyli ponad 180 tysięcy złotych. Zadaniem laureata będzie dokumentowanie swojej podróży – nawet jeśli zdjęcia będą rozmazane i nieudane, staną się częścią globalnej kampanii promocyjnej islandzkiego przewoźnika.
Jak zgłosić się do konkursu?
Aby wziąć udział w tej niecodziennej rywalizacji, wystarczy wypełnić formularz online i – opcjonalnie – przesłać 60-sekundowe nagranie wideo, w którym wyjaśnisz, dlaczego to właśnie Ty jesteś najgorszym fotografem na świecie. Organizatorzy wymagają ukończonych 21 lat, ważnego paszportu oraz gotowości do publikacji swojego wizerunku i udziału w aktywnościach na świeżym powietrzu. Zgłoszenia przyjmowane są do końca kwietnia.
Źródło: PAP Life
Autor: Magdalena Łoboda